19 minut czytania
19 minut czytania

Spis treści

Usuwanie starej korony protetycznej to zabieg, który wielu pacjentom kojarzy się z bólem i skomplikowaną procedurą. W rzeczywistości jest to precyzyjna, zazwyczaj bezbolesna czynność wykonywana w znieczuleniu, której celem jest ochrona zęba i tkanek otaczających. Zrozumienie, na czym polega zdejmowanie korony, kiedy jest konieczne i jak wygląda krok po kroku, pomaga zmniejszyć stres przed wizytą u stomatologa oraz świadomie uczestniczyć w procesie leczenia.

Dlaczego czasem trzeba zdjąć starą koronę?

Korona protetyczna ma za zadanie odbudować kształt, funkcję i estetykę zęba zniszczonego przez próchnicę, uraz lub rozległe leczenie. Nawet najlepsza korona nie jest jednak rozwiązaniem wiecznym. Z czasem może dojść do sytuacji, w których jej usunięcie staje się konieczne dla utrzymania zdrowia jamy ustnej.

Najczęstszym powodem jest pojawienie się próchnicy na granicy między koroną a zębem. Bakterie potrafią przedostać się pod koronę, szczególnie gdy doszło do mikronieszczelności cementu. Wówczas konieczne staje się jej zdjęcie, oczyszczenie zęba i wykonanie nowego uzupełnienia. Innym częstym wskazaniem jest potrzeba przeprowadzenia lub powtórzenia leczenia kanałowego zęba, który znajduje się pod koroną.

Koronę zdejmuje się również, gdy nastąpi jej uszkodzenie mechaniczne: pęknięcie, odkruszenie ceramiki czy odcementowanie. W takich przypadkach stomatolog ocenia, czy możliwe jest ponowne przyklejenie korony, czy też konieczne jest wykonanie nowej rekonstrukcji. Jeśli kształt zęba filarowego uległ zmianie (np. wskutek złamania korzenia lub próchnicy poddziąsłowej), stara korona może już nie pasować i jej utrzymanie byłoby ryzykowne dla zdrowia przyzębia.

Wskazaniem do usunięcia korony są też problemy przyzębia: przewlekłe stany zapalne dziąseł wokół zęba, trudności w higienie spowodowane nieprawidłowym kształtem brzegu korony czy ucisk na tkanki miękkie. U niektórych pacjentów zmienia się również zgryz – na przykład po leczeniu ortodontycznym – co powoduje konieczność wymiany starych uzupełnień na nowe, lepiej dopasowane do aktualnych warunków zgryzowych.

Czasem powodem jest wyłącznie aspekt estetyczny. Starsze korony metalowo-ceramiczne mogą z czasem ujawniać ciemny brzeg przy dziąśle lub nie pasować kolorem do sąsiednich zębów. Pacjent może wtedy zdecydować się na ich wymianę na bardziej estetyczne korony pełnoceramiczne. W każdym przypadku ostateczną decyzję o konieczności zdjęcia korony podejmuje lekarz po analizie zdjęć RTG, badaniu klinicznym i rozmowie z pacjentem.

Rodzaje koron a sposób ich zdejmowania

Sposób usuwania korony zależy w dużej mierze od rodzaju zastosowanego uzupełnienia. Najczęściej spotyka się korony metalowo-ceramiczne, pełnoceramiczne oraz metalowe. Każdy z tych typów ma inną budowę, grubość materiału i sposób połączenia z zębem, co wpływa na technikę ich zdejmowania i możliwość ponownego wykorzystania.

Korony metalowo-ceramiczne składają się z metalowego podbudowania pokrytego warstwą ceramiki. Są stosunkowo odporne na pęknięcia, ale ich usuwanie zwykle wymaga przecięcia metalowego szkieletu wiertłem. Prowadzi to do trwałego zniszczenia korony, co oznacza konieczność wykonania nowej. Zabieg jednak pozwala precyzyjnie kontrolować głębokość preparacji i chronić ząb filarowy.

Korony pełnoceramiczne (np. z dwutlenku cyrkonu lub ceramiki szklanej) są bardzo estetyczne, lecz bardziej kruche niż metal. Podczas ich zdejmowania często dochodzi do kontrolowanego pękania materiału. Lekarz celowo osłabia strukturę korony nacięciami, by stopniowo ją rozłupać specjalnymi narzędziami. Ze względu na właściwości materiałowe takie korony również najczęściej nie nadają się do ponownego cementowania.

W przypadku koron metalowych (np. złotych lub ze stopów nieszlachetnych) procedura może być nieco inna. Czasem możliwe jest delikatne odcementowanie korony przy użyciu dźwigni protetycznych lub specjalnych ściągaczy koron, bez jej trwałego zniszczenia. Jednak przy bardzo mocnym połączeniu z zębem lekarz również zwykle decyduje się na przecięcie korony, by zminimalizować ryzyko uszkodzenia filaru.

Na rynku funkcjonują również korony tymczasowe, wykonane z akrylu lub kompozytu. Ich zdejmowanie jest zwykle proste, gdyż są przyklejone słabszym cementem tymczasowym. Lekarz może je stosunkowo szybko zsunąć lub delikatnie podważyć, często bez konieczności ich niszczenia. Takie uzupełnienia pełnią funkcję ochronną między etapami leczenia, a ich bezproblemowe zdejmowanie jest ważnym elementem całego planu protetycznego.

Istnieją też systemy koron na zatrzaskach lub śrubach (np. w pracach na implantach). Wówczas zdejmowanie polega na odkręceniu śruby mocującej lub odpięciu mechanizmu retencyjnego, a nie na niszczeniu samej korony. W tych przypadkach konieczna jest szczególna ostrożność, aby nie uszkodzić elementów implantologicznych, takich jak łącznik czy gwint implantu.

Przygotowanie pacjenta do zdjęcia korony

Przed przystąpieniem do zabiegu stomatolog zbiera dokładny wywiad i ocenia stan ogólny pacjenta. Znaczenie ma przyjmowanie leków przeciwkrzepliwych, choroby ogólnoustrojowe (np. cukrzyca, choroby serca), alergie na środki znieczulające czy materiały dentystyczne. Pacjent powinien poinformować lekarza o wszelkich dolegliwościach bólowych, nadwrażliwości i wcześniejszych doświadczeniach z zabiegami stomatologicznymi.

Niezbędne jest wykonanie zdjęcia rentgenowskiego – punktowego, skrzydłowo-zgryzowego lub pantomograficznego – aby ocenić stan korzenia, kości, ewentualnych wypełnień kanałowych i obecność próchnicy pod koroną. Na podstawie obrazu RTG lekarz może zaplanować, w jaki sposób będzie zdejmował koronę, oraz oszacować ryzyko potencjalnych powikłań, takich jak pęknięcie korzenia czy złamanie ściany zęba.

Przed rozpoczęciem procedury stosuje się miejscowe znieczulenie. W wielu przypadkach zdjęcie korony mogłoby odbyć się bez znieczulenia, jednak ze względu na komfort pacjenta i ewentualną konieczność dodatkowego opracowania zęba lekarz profilaktycznie je podaje. Dobrze przeprowadzone znieczulenie powoduje, że pacjent odczuwa jedynie nacisk, wibracje i dźwięk wiertła, ale nie ból.

Ważnym elementem przygotowania jest omówienie z pacjentem planu dalszego postępowania. Lekarz wyjaśnia, czy po zdjęciu korony ząb zostanie od razu zaopatrzony nowym uzupełnieniem tymczasowym, czy konieczne jest wykonanie dodatkowych zabiegów (np. leczenie kanałowe, odbudowa zrębu, wydłużenie korony klinicznej). Pacjent powinien wiedzieć, ile wizyt będzie potrzebnych oraz jakie są szacowane koszty terapii.

Przed zabiegiem zaleca się dokładne umycie zębów i użycie nici dentystycznej, jeśli nie ma przeciwwskazań. Dobra higiena jamy ustnej zmniejsza ilość bakterii i ryzyko zakażeń po zabiegu. U osób z nasilonym lękiem dentystycznym lekarz może zaproponować dodatkowe metody redukcji stresu, jak sedacja wziewna podtlenkiem azotu lub doustne środki uspokajające, o ile nie kłóci się to ze stanem zdrowia pacjenta.

Techniki zdejmowania starej korony

Istnieje kilka sprawdzonych metod usuwania koron, a wybór konkretnej zależy od rodzaju uzupełnienia, jego stanu, użytego cementu oraz zamierzonego efektu (zachowanie lub poświęcenie korony). Każda z technik ma swoje zalety i ograniczenia, a doświadczony stomatolog łączy je często w jednej procedurze.

Najczęściej stosowaną metodą jest mechaniczne przecięcie korony przy użyciu wiertła diamentowego lub z węglika spiekanego. Lekarz wykonuje jedno lub dwa podłużne nacięcia na powierzchni korony, starając się nie naruszyć struktury zęba pod spodem. Następnie przy pomocy cienkich dźwigni lub specjalnych kleszczy rozszerza szczelinę, powodując rozwarcie i odpadnięcie części korony. Taka technika jest przewidywalna i stosunkowo bezpieczna dla zęba.

Inna metoda obejmuje użycie ściągaczy do koron. Są to narzędzia, które chwytają koronę i przenoszą na nią serię kontrolowanych uderzeń lub ciągły nacisk, mający na celu przełamanie połączenia cementowego. Metoda ta bywa skuteczna przy koronach mocno osadzonych, ale zachowanych w dobrym stanie. Wymaga jednak dużego wyczucia, aby nie uszkodzić korzenia, nie wywołać mikrozłamań kości i nie doprowadzić do urazu tkanek okołowierzchołkowych.

W przypadku koron tymczasowych lub słabiej związanych zębem możliwe jest ich delikatne podważenie cienkim narzędziem protetycznym. Lekarz wprowadza końcówkę między brzeg korony a ząb i stopniowo, niewielkimi ruchami, odseparowuje koronę od filaru. Ta technika jest szybka, ale sprawdza się głównie przy uzupełnieniach, których celem nie było długotrwałe, bardzo szczelne zespolenie.

Coraz częściej stosuje się mikroskop zabiegowy, który znacznie ułatwia kontrolowanie głębokości preparacji i pozwala uniknąć naruszenia ścian zęba. Dzięki powiększeniu lekarz może precyzyjnie śledzić linię cementowania, pęknięcia materiału i przebieg granicy korona–ząb. Zastosowanie mikroskopu jest szczególnie ważne w zębach o cienkich ścianach lub już raz leczonych endodontycznie, gdzie każdy błąd może skutkować złamaniem korzenia.

W niektórych sytuacjach, zwłaszcza gdy korona jest połączona z rozległym mostem, lekarz stosuje podejście etapowe: najpierw odłącza fragment mostu, następnie koncentruje się na pojedynczych filarach. Pozwala to lepiej rozłożyć siły i zmniejszyć ryzyko niekontrolowanego pęknięcia konstrukcji lub uszkodzenia kilku zębów jednocześnie. Każdy ruch jest poprzedzony oceną stabilności i reakcji pacjenta.

Bezpieczeństwo i odczucia pacjenta podczas zabiegu

Większość pacjentów obawia się bólu podczas zdejmowania korony, jednak przy właściwym znieczuleniu zabieg powinien być praktycznie bezbolesny. Pacjent odczuwa głównie nacisk, wibracje oraz charakterystyczny dźwięk pracy wiertła, co bywa nieprzyjemne, ale nie jest to odczucie bólowe. W razie jakichkolwiek dolegliwości pacjent powinien natychmiast zgłosić to lekarzowi, który może podać dodatkową dawkę środka znieczulającego.

Bezpieczeństwo zabiegu zależy od precyzji lekarza i stosowania odpowiednich narzędzi. Ząb filarowy jest chroniony przez użycie chłodzenia wodnego podczas cięcia korony, co zapobiega przegrzaniu tkanek twardych i uszkodzeniu miazgi (jeśli ząb nie był wcześniej leczony kanałowo). Operator dba również o ochronę tkanek miękkich – policzka, języka i dziąseł – stosując ślinociągi, retraktory i odpowiednie ułożenie pacjenta.

Możliwym, choć rzadkim powikłaniem jest pęknięcie ściany zęba lub nawet złamanie korzenia, zwłaszcza w przypadku zębów silnie zniszczonych, kruchych lub osłabionych wcześniejszym leczeniem. Dlatego tak ważna jest wstępna ocena radiologiczna i ostrożne, stopniowe działanie. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, lekarz omawia z pacjentem możliwości dalszego postępowania, obejmujące np. odbudowę na wkładzie koronowo-korzeniowym lub, w ostateczności, usunięcie zęba.

Po zdjęciu korony ząb może być przejściowo wrażliwy na dotyk i zmiany temperatury, zwłaszcza jeśli miazga jest żywa. Zwykle dolegliwości te ustępują po kilku dniach. W razie potrzeby stomatolog zaleca środki przeciwbólowe dostępne bez recepty oraz unikanie nagryzania twardych pokarmów tą stroną łuku zębowego, aż do wykonania nowego uzupełnienia.

U niektórych osób większym problemem niż sam zabieg jest lęk przed wizytą. W takich przypadkach pomocne jest dokładne omówienie wszystkich etapów, możliwość zadawania pytań oraz ustalenie sygnału przerywającego pracę (np. uniesienie ręki), jeśli pacjent poczuje dyskomfort. Dobre porozumienie i zaufanie między pacjentem a lekarzem znacząco zmniejszają subiektywne odczucie stresu i pozwalają przeprowadzić procedurę sprawnie.

Co dzieje się z zębem po zdjęciu korony?

Po usunięciu korony stomatolog ocenia stan zęba filarowego. Może się okazać, że wymagana jest jedynie kosmetyczna korekta kształtu i oczyszczenie resztek cementu. Często jednak ujawnia się próchnica, nieszczelne wypełnienie, pęknięcie ściany zęba lub nieprawidłowo przeprowadzone wcześniejsze leczenie kanałowe. Na tym etapie lekarz podejmuje decyzję o dalszym planie leczenia.

Jeżeli ząb jest żywy i zdrowy, a problem dotyczył np. jedynie uszkodzenia korony, możliwe jest szybkie przygotowanie nowego uzupełnienia. Ząb zostaje delikatnie opracowany, pobierany jest wycisk lub skan wewnątrzustny i w tej samej wizycie wykonywana jest korona tymczasowa. Chroni ona ząb przed bodźcami termicznymi, naciskiem i bakteriami, a także zapewnia wstępną estetykę do czasu oddania korony ostatecznej.

W przypadku wykrycia próchnicy lekarz usuwa zainfekowane tkanki i odbudowuje zrąb zęba odpowiednim materiałem kompozytowym lub przy pomocy wkładu koronowo-korzeniowego. Ten etap ma kluczowe znaczenie dla trwałości przyszłej korony, ponieważ to na odbudowie będzie opierać się nowe uzupełnienie. Niewłaściwie przygotowany filar może prowadzić do szybszego odcementowania korony lub ponownego rozwoju próchnicy.

Jeśli stwierdza się konieczność leczenia kanałowego (np. z powodu dolegliwości bólowych, zmian okołowierzchołkowych na RTG czy martwicy miazgi), zabieg ten przeprowadza się zwykle przed wykonaniem nowej korony. Odpowiednio opracowane i szczelnie wypełnione kanały korzeniowe zwiększają szansę na długotrwałe utrzymanie zęba w jamie ustnej i zmniejszają ryzyko późniejszych powikłań.

Po zakończeniu wszystkich niezbędnych procedur leczniczych ząb filarowy jest ponownie przygotowywany pod koronę: nadawany jest mu odpowiedni kształt, ustalane są granice preparacji, a tkanki miękkie wokół zęba są formowane tak, by uzyskać optymalny kontakt z przyszłą koroną. Następnie pobiera się dokładny wycisk lub skan, a dane trafiają do laboratorium protetycznego, gdzie technik wykonuje nową koronę zgodnie z zaleceniami lekarza.

Do czasu osadzenia korony docelowej pacjent nosi koronę tymczasową przyklejoną słabszym cementem. Chroni ona ząb i dziąsła, pomaga utrzymać prawidłowe kontakty z zębami sąsiednimi i przeciwstawnymi oraz pozwala ocenić komfort gryzienia i estetykę. Na kolejnej wizycie tymczasowe uzupełnienie jest łatwo usuwane, a nowa korona sprawdzana pod względem dopasowania, koloru, kształtu i zgryzu.

Najczęstsze mity i obawy związane ze zdejmowaniem koron

Wokół zabiegu zdejmowania koron narosło wiele mitów, które często wynikają z dawnych doświadczeń lub opowieści osób leczonych w przeszłości innymi metodami. Jednym z najczęstszych przekonań jest obawa, że zdjęcie korony zawsze wiąże się z koniecznością usunięcia zęba. W rzeczywistości celem zabiegu jest właśnie uratowanie zęba i umożliwienie dalszego leczenia, a ekstrakcja jest ostatecznością.

Inny mit głosi, że korony są przyklejane tak mocno, iż praktycznie nie da się ich zdjąć bez ogromnego bólu. Nowoczesne środki znieczulające oraz techniki cięcia i odcementowywania powodują, że większość pacjentów porównuje odczucia do standardowego opracowania zęba pod wypełnienie. Dolegliwości bólowe po zabiegu są zwykle niewielkie i krótkotrwałe, a w razie potrzeby można je łatwo kontrolować lekami przeciwbólowymi.

Często pojawia się też obawa, że każdorazowe zdjęcie korony prowadzi do coraz większego osłabienia zęba. Owszem, każdy zabieg na zębie wymaga ostrożności i może w pewnym stopniu wpływać na jego wytrzymałość, jednak odpowiednio przeprowadzone zdjęcie korony, z użyciem powiększenia i delikatnych narzędzi, pozwala zachować jak najwięcej zdrowych tkanek. W wielu przypadkach zdjęcie starej, nieszczelnej korony i wykonanie nowej znacząco poprawia rokowanie zęba.

Niektórzy pacjenci są przekonani, że jeśli korona wygląda estetycznie i nie sprawia bólu, nie ma potrzeby jej kontrolować. Tymczasem proces próchnicowy czy stan zapalny przyzębia mogą rozwijać się pod koroną bezobjawowo przez dłuższy czas. Dlatego regularne wizyty kontrolne i zdjęcia RTG są tak ważne – pozwalają wykryć problem na etapie, gdy wystarczy zdjąć koronę i przeleczyć ząb, zamiast go tracić.

Istnieje również przekonanie, że po jednej wymianie korony każda kolejna będzie już mniej trwała. W praktyce często bywa odwrotnie: nowsze materiały, lepsze techniki adhezyjne i bardziej precyzyjna diagnostyka sprawiają, że nowa korona może przewyższać jakością i trwałością tę pierwotną, zwłaszcza jeśli została wykonana wiele lat temu przy użyciu starszych technologii.

Znaczenie profilaktyki i kontroli po wymianie korony

Sam zabieg zdjęcia starej korony i założenia nowej nie kończy troski o zdrowie zęba. Kluczowa jest dalsza profilaktyka i regularne kontrole u stomatologa. Nowa korona, choć szczelna i estetyczna, nadal wymaga odpowiedniej higieny – szczotkowania, nitkowania oraz, w razie potrzeby, stosowania irygatora wodnego, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z mostami protetycznymi.

Pacjent powinien zwrócić szczególną uwagę na okolice przydziąsłowe, gdzie gromadzi się płytka bakteryjna odpowiedzialna za próchnicę wtórną i zapalenie dziąseł. Stosowanie past z dodatkiem fluoru, płukanek przeciwbakteryjnych oraz właściwa technika szczotkowania pomagają utrzymać koronę i tkanki otaczające w dobrym stanie przez długie lata. Zaniedbania higieniczne są jednym z głównych powodów konieczności przedwczesnego zdejmowania nawet bardzo dobrze wykonanych koron.

Ważna jest także kontrola zgryzu po założeniu nowej korony. Nawet niewielkie zaburzenia kontaktów zębowych mogą prowadzić do przeciążeń, ścierania się przeciwnych zębów, pęknięć ceramiki lub dolegliwości ze strony stawu skroniowo-żuchwowego. Lekarz podczas wizyty kontrolnej ocenia kontakty zwarciowe i w razie potrzeby wykonuje drobne korekty, aby rozkład sił żucia był jak najbardziej fizjologiczny.

W przypadku pacjentów z parafunkcjami, takimi jak zgrzytanie zębami (bruksizm), po wymianie korony zaleca się często wykonanie i noszenie szyny okluzyjnej. Chroni ona zarówno koronę, jak i pozostałe zęby przed nadmiernym działaniem sił, które mogłyby doprowadzić do uszkodzeń. Zlekceważenie tego zalecenia skutkuje często koniecznością kolejnych interwencji protetycznych i ponownym zdejmowaniem uzupełnień.

Regularne wizyty kontrolne – zwykle co 6–12 miesięcy – umożliwiają wczesne wykrycie problemów. Lekarz ocenia stan dziąseł, szczelność brzegów koron, obecność kamienia nazębnego i płytki, a w razie potrzeby zleca badania dodatkowe, jak zdjęcia RTG. Dzięki temu ewentualne nieprawidłowości można korygować etapowo, zanim staną się przyczyną poważnych powikłań i konieczności ponownego, bardziej skomplikowanego leczenia.

Rola pacjenta w powodzeniu leczenia protetycznego

Skuteczność i trwałość leczenia protetycznego, w tym wymiany koron, zależy nie tylko od umiejętności lekarza i jakości materiałów, ale w dużej mierze od zaangażowania samego pacjenta. To pacjent codziennie dba o higienę jamy ustnej, zwraca uwagę na pierwsze objawy niepokojące i decyduje, czy zgłosić się na wizytę kontrolną w odpowiednim momencie.

Ważne jest stosowanie się do zaleceń pozabiegowych: unikanie nagryzania twardych pokarmów na ząb, z którego zdjęto koronę, aż do momentu założenia trwałego uzupełnienia, a także ochrona korony tymczasowej przed nadmiernymi obciążeniami. Pacjent powinien również zgłaszać wszelkie nietypowe odczucia – ból przy nagryzaniu, nadwrażliwość na ciepło lub zimno, uczucie przeszkody w zgryzie czy drażnienie dziąsła przez brzeg korony.

Przestrzeganie prawidłowej diety ma znaczenie zarówno dla naturalnych zębów, jak i uzupełnień protetycznych. Cukry proste sprzyjają rozwojowi próchnicy w okolicach brzegów koron, a bardzo twarde lub lepkie pokarmy mogą powodować przeciążenia i odcementowanie uzupełnień. Świadome wybory żywieniowe, połączone z odpowiednią higieną, wydłużają trwałość koron i zmniejszają ryzyko konieczności ich przedwczesnego zdejmowania.

Kolejnym aspektem jest obserwacja nawyków parafunkcyjnych – zaciskania zębów przy stresie, obgryzania paznokci, gryzienia długopisów. Takie nawyki generują duże siły, które działają niekorzystnie na korony, mosty i naturalne zęby. Praca nad eliminacją tych zachowań, często we współpracy z fizjoterapeutą stomatologicznym czy psychologiem, bywa równie ważna jak sam zabieg zdejmowania i wymiany korony.

Świadomy pacjent rozumie, że zdejmowanie starej korony jest częścią szerszego procesu leczenia i profilaktyki, a nie tylko jednorazową procedurą. Współpraca z lekarzem, zadawanie pytań, informowanie o zmianach w odczuciach i stosowanie się do zaleceń decydują o końcowym sukcesie i długotrwałym utrzymaniu efektów terapii.

FAQ – najczęstsze pytania dotyczące zdejmowania starej korony

1. Czy zdejmowanie starej korony jest bolesne?
Sam zabieg odbywa się w znieczuleniu miejscowym, dlatego pacjent nie powinien odczuwać bólu, a jedynie nacisk i wibracje. Drobny dyskomfort może pojawić się po ustąpieniu znieczulenia, gdy tkanki są podrażnione, ale zwykle ustępuje w ciągu 1–2 dni. W razie potrzeby można przyjąć leki przeciwbólowe bez recepty. Ważne jest zgłoszenie lekarzowi silniejszych dolegliwości utrzymujących się dłużej.

2. Ile czasu trwa zdjęcie korony z zęba?
Czas zabiegu zależy od rodzaju korony, użytego cementu i stanu zęba. Proste przypadki, np. korony tymczasowe lub słabo związane, można zdjąć w kilkanaście minut. Trudniejsze, gdy konieczne jest przecięcie metalowej lub pełnoceramicznej korony, trwają zazwyczaj od 30 do 60 minut. Jeśli planowane jest równoczesne leczenie kanałowe lub rozbudowana odbudowa, cała wizyta może się wydłużyć.

3. Czy starą koronę można założyć ponownie?
W niektórych sytuacjach, zwłaszcza gdy uda się ją zdjąć bez uszkodzenia, koronę można oczyścić i ponownie zacementować. Dotyczy to głównie przypadków odcementowania bez próchnicy lub niewielkich korekt. Jednak najczęściej koronę trzeba przeciąć i usunąć w sposób, który uniemożliwia ponowne użycie. O tym, czy ponowne osadzenie jest możliwe i zasadne, zawsze decyduje stomatolog po ocenie klinicznej.

4. Jakie są możliwe powikłania po zdjęciu korony?
Najczęstsze, łagodne powikłania to przejściowa nadwrażliwość zęba na bodźce i niewielkie podrażnienie dziąsła. Rzadziej może dojść do pęknięcia ściany zęba lub złamania korzenia, szczególnie przy mocno zniszczonych zębach. W razie wykrycia ukrytej próchnicy konieczne bywa leczenie kanałowe lub rozległa odbudowa. O wszystkich potencjalnych ryzykach lekarz powinien poinformować pacjenta przed zabiegiem.

5. Jak dbać o ząb po zdjęciu korony, zanim powstanie nowa?
Po zdjęciu starej korony ząb jest zwykle zabezpieczany koroną tymczasową, która chroni go przed czynnikami zewnętrznymi. Pacjent powinien utrzymywać bardzo dobrą higienę, delikatnie szczotkować okolice zabiegu i unikać gryzienia twardych pokarmów tą stroną. Warto obserwować, czy korona tymczasowa nie przeszkadza w zgryzie i nie drażni dziąsła; wszelkie nieprawidłowości trzeba jak najszybciej zgłosić lekarzowi.

Chcesz umówić się na wizytę?

Zapisz się już dziś! Możesz to zrobić za pomocą formularza lub telefonicznie.

Podobne artykuły

Zadzwoń Umów się na wizytę