19 minut czytania
19 minut czytania

Spis treści

Kieszonka dziąsłowa jest pojęciem często pojawiającym się w gabinecie stomatologicznym, ale rzadko dokładnie wyjaśnianym pacjentom. Tymczasem jej budowa, głębokość oraz sposób, w jaki reaguje na płytkę bakteryjną, mają ogromne znaczenie dla zdrowia zębów i przyzębia. Zrozumienie, czym dokładnie jest kieszonka dziąsłowa, jak przebiega jej badanie oraz jak odróżnić stan prawidłowy od patologicznego, pozwala lepiej dbać o jamę ustną i zapobiegać chorobom prowadzącym nawet do utraty zębów.

Budowa kieszonki dziąsłowej i jej rola w jamie ustnej

Kieszonka dziąsłowa to wąska przestrzeń pomiędzy powierzchnią zęba a brzegiem dziąsła, która w warunkach fizjologicznych ma niewielką głębokość. Od strony zęba jej ścianę tworzy powierzchnia korony pokryta szkliwem lub, w okolicy szyjki zęba, zębina. Od strony tkanek miękkich znajduje się przyczep nabłonkowy, czyli specjalistyczny nabłonek łączący się z powierzchnią zęba, oraz brzeg dziąsła przylegający ściśle do korony. Wnętrze tej przestrzeni wypełnia płyn dziąsłowy, złuszczone komórki nabłonka i w niewielkiej ilości bakterie.

W zdrowych warunkach kieszonka dziąsłowa ma charakter fizjologiczny. Oznacza to, że nie jest chorobowo zmieniona, a jej głębokość mieści się zazwyczaj w przedziale 1–3 mm. Dziąsło jest różowe, sprężyste, ściśle przylega do zęba i nie krwawi podczas szczotkowania. Tak ukształtowana kieszonka pełni funkcję ochronną: stanowi barierę mechaniczną przed wnikaniem drobnoustrojów w głąb przyzębia oraz umożliwia wymianę składników płynu tkankowego dzięki obecności płynu dziąsłowego, który ma właściwości obronne.

Istotną cechą kieszonki fizjologicznej jest obecność tzw. nabłonka łączącego, który przyczepia się do szkliwa lub cementu korzeniowego w okolicy szyjki zęba. Ten przyczep nabłonkowy odpowiada za utrzymanie ciągłości bariery pomiędzy jamą ustną a tkankami przyzębia. Jeżeli zostanie on zniszczony przez stany zapalne lub uraz, dochodzi do pogłębiania się kieszonki i przekształcenia jej w kieszonkę patologiczną, co jest jednym z głównych objawów chorób przyzębia.

Warto także podkreślić różnicę pomiędzy kieszonką dziąsłową a szczeliną dziąsłową. W praktyce klinicznej terminy te są często stosowane zamiennie, jednak część autorów określa szczeliną jedynie przestrzeń w pełni zdrową, natomiast mianem kieszonki posługuje się dopiero wówczas, gdy dochodzi do niewielkiego pogłębienia i pierwszych zmian zapalnych. Niezależnie od nazewnictwa, kluczowe jest regularne monitorowanie jej głębokości i stanu tkanek otaczających ząb.

Prawidłowa a patologiczna kieszonka dziąsłowa

Podstawowym kryterium odróżniającym kieszonkę fizjologiczną od patologicznej jest jej głębokość oraz obecność objawów zapalenia. Prawidłowa kieszonka ma do 3 mm i nie powoduje dolegliwości. W badaniu klinicznym dziąsło jest blade różowe, ma gładką lub delikatnie kropkowaną powierzchnię, nie wykazuje obrzęku ani zaczerwienienia. Podczas delikatnej sondyfikacji nie pojawia się krwawienie, a pacjent nie zgłasza bólu.

Kieszonka patologiczna to pogłębiona przestrzeń między zębem a dziąsłem, przekraczająca zazwyczaj 3 mm. Jej powstanie wiąże się z utratą przyczepu łącznotkankowego i stopniową destrukcją struktur utrzymujących ząb w zębodole. Najczęściej jest wynikiem nieleczonego lub przewlekłego zapalenia dziąseł, w którym płytka nazębna i kamień gromadzą się przy brzegu dziąsłowym, prowadząc do wzrostu liczby bakterii chorobotwórczych. Organizm reaguje stanem zapalnym, co powoduje obrzęk, przekrwienie oraz zwiększoną przepuszczalność naczyń krwionośnych.

W miarę postępu stanu zapalnego dochodzi do niszczenia włókien kolagenowych, które odpowiadają za przyczep dziąsła do zęba. Nabłonek łączący ulega migracji w kierunku wierzchołkowym, a kieszonka się pogłębia. W jej wnętrzu gromadzi się płytka poddziąsłowa, złuszczone komórki i wysięk zapalny. Pojawia się krwawienie przy szczotkowaniu, niekiedy samoistne krwawienie dziąseł, a w zaawansowanych przypadkach także wydzielina ropna. Pacjenci mogą odczuwać ból, swędzenie dziąseł, nieprzyjemny zapach z ust oraz uczucie rozchwiania zębów.

Różnicuje się dwa główne typy kieszonek patologicznych: dziąsłowe oraz przyzębne. Kieszonka dziąsłowa wiąże się z pogłębieniem wyłącznie na skutek obrzęku i przerostu tkanek miękkich, bez utraty przyczepu łącznotkankowego i kości wyrostka zębodołowego. Kieszonka przyzębna natomiast jest związana z destrukcją aparatu zawieszeniowego zęba, obejmuje utratę kości oraz migrację przyczepu nabłonkowego w kierunku wierzchołka korzenia. Ten drugi typ jest charakterystyczny dla zapaleń przyzębia i stanowi poważne zagrożenie dla utrzymania zębów w jamie ustnej.

Stopień zaawansowania procesu chorobowego ocenia się, badając głębokość kieszonek w różnych punktach wokół każdego zęba oraz analizując krwawienie przy sondowaniu, poziom recesji dziąseł, ruchomość zębów i wykonując badania radiologiczne. Im głębsza kieszonka i im większa utrata kości, tym trudniejsze leczenie oraz gorsze rokowanie długoterminowe.

Badanie i pomiar kieszonek dziąsłowych

Ocena kieszonek dziąsłowych należy do podstawowych elementów badania periodontologicznego. Wykorzystuje się do tego specjalne narzędzie, tzw. sondę periodontologiczną, która ma cienką, zaokrągloną końcówkę oraz naniesione podziałki milimetrowe. Dzięki temu możliwe jest dokładne zmierzenie głębokości kieszonki w poszczególnych miejscach wokół zęba. Badanie jest stosunkowo mało inwazyjne i zazwyczaj nie wymaga znieczulenia, choć przy zaawansowanych stanach zapalnych może powodować dyskomfort.

Sondowanie przeprowadza się, wprowadzając delikatnie końcówkę sondy w przestrzeń pomiędzy dziąsłem a zębem, aż do oporu wyczuwalnego w okolicy dna kieszonki. Dentysta lub higienistka mierzy wartości w kilku punktach wokół każdego zęba, najczęściej na powierzchni policzkowej i językowej, w odcinkach dystalnych i mezjalnych. Otrzymane wyniki zapisywane są w karcie periodontologicznej, co umożliwia monitorowanie zmian w czasie i ocenę skuteczności leczenia.

Podczas badania zwraca się uwagę nie tylko na samą głębokość kieszonki, ale także na obecność krwawienia przy sondowaniu, które jest jednym z najbardziej czułych objawów zapalenia dziąseł. Krwawienie pojawiające się nawet przy niewielkim nacisku świadczy o nadmiernej reakcji zapalnej tkanek. Obserwuje się ponadto obecność kamienia poddziąsłowego, zarysy korzeni, stopień przylegania dziąsła do zęba oraz ewentualne rozejścia, kieszonki międzykorzeniowe i zmiany patologiczne obejmujące furkacje.

W bardziej zaawansowanych przypadkach oraz przy podejrzeniu destrukcji kości wykonuje się zdjęcia rentgenowskie – punktowe, skrzydłowo-zgryzowe lub pantomograficzne. Pozwalają one ocenić poziom kości wyrostka zębodołowego, obecność ubytków pionowych i poziomych oraz rozległość zmian w obrębie całego łuku zębowego. Radiologiczne potwierdzenie utraty kości wraz z głębokimi kieszonkami przyzębnymi jest podstawą do rozpoznania chorób przyzębia i planowania odpowiedniej terapii.

Znaczenie ma także regularność badań. U osób z prawidłowym stanem przyzębia sondowanie wykonuje się najczęściej raz na kilkanaście miesięcy, zwykle podczas wizyt kontrolnych i higienizacyjnych. U pacjentów z zapaleniem dziąseł lub przyzębia pomiary są częstsze, aby śledzić proces gojenia, reagować na pogarszanie się stanu tkanek oraz wprowadzać ewentualne modyfikacje w leczeniu i instruktażu higieny.

Przyczyny powstawania patologicznych kieszonek dziąsłowych

Najważniejszym czynnikiem odpowiedzialnym za powstawanie patologicznych kieszonek dziąsłowych jest przewlekła obecność płytki bakteryjnej na powierzchni zębów w okolicy brzegu dziąsła. Płytka nazębna to miękki, przylepny biofilm złożony z bakterii, resztek pokarmowych oraz produktów przemiany materii. Jeśli nie jest regularnie usuwana podczas szczotkowania i nitkowania, dochodzi do jej mineralizacji i przekształcenia w kamień nazębny. Kamień utrudnia oczyszczanie powierzchni, drażni mechanicznie dziąsło oraz stanowi rezerwuar drobnoustrojów.

Reakcja tkanek na przewlekłe drażnienie prowadzi do zapalenia dziąseł. Na tym etapie zmiana jest jeszcze w dużej mierze odwracalna – po profesjonalnym usunięciu złogów i poprawie higieny dziąsła stopniowo wracają do stanu prawidłowego. Jeżeli jednak problem jest ignorowany, proces zapalny rozszerza się w głąb, obejmuje więzadła ozębnowe i kość wyrostka zębodołowego. Niszczenie włókien kolagenowych i utrata kości skutkują pogłębianiem kieszonek i przekształceniem prostego zapalenia dziąseł w zapalenie przyzębia.

Na rozwój patologicznych kieszonek wpływ mają także liczne czynniki ogólnoustrojowe. Należą do nich m.in. cukrzyca, zwłaszcza źle kontrolowana, która zaburza procesy gojenia i sprzyja większej reaktywności zapalnej. Istotne znaczenie ma palenie tytoniu – u palaczy częściej obserwuje się głębsze kieszonki, większą utratę kości i gorszą odpowiedź na leczenie periodontologiczne. Dodatkowo niektóre leki, takie jak preparaty przeciwpadaczkowe czy blokery kanału wapniowego, mogą wywoływać przerost dziąseł, co sprzyja tworzeniu się pseudo-kieszonek.

Wśród czynników miejscowych należy wymienić wady zgryzu, stłoczenia zębów, nieprawidłowo wykonane wypełnienia i uzupełnienia protetyczne, które utrudniają dokładne oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych. Niekorzystne są także urazy zgryzowe wynikające z przeciążenia zębów, bruksizmu oraz wadliwej okluzji – mogą one przyspieszać destrukcję aparatu zawieszeniowego zęba i sprzyjać progresji istniejących kieszonek.

Również wiek, predyspozycje genetyczne oraz ogólny stan odporności odgrywają rolę. U osób w podeszłym wieku częściej obserwuje się utratę przyczepu i kości, co ułatwia rozwój głębokich kieszonek. Z kolei niektóre choroby ogólne, zaburzenia układu immunologicznego oraz przewlekły stres wpływają na zdolność organizmu do kontrolowania przewlekłego stanu zapalnego, co może przyspieszać progresję zapaleń przyzębia.

Objawy kliniczne związane z kieszonkami dziąsłowymi

Wczesne zmiany w obrębie kieszonek dziąsłowych często przebiegają bezobjawowo, dlatego pacjent może przez długi czas nie zdawać sobie sprawy z rozwijającego się problemu. Jednym z pierwszych sygnałów jest krwawienie dziąseł podczas szczotkowania lub nitkowania. Choć bywa bagatelizowane jako zwykła „wrażliwość”, w rzeczywistości jest objawem zapalenia i wymaga diagnostyki. Dziąsła stają się bardziej zaczerwienione, obrzęknięte i wrażliwe na dotyk, a brzeg dziąsłowy może wyglądać na pogrubiały i błyszczący.

W miarę pogłębiania się kieszonek pojawiają się kolejne objawy. Pacjenci skarżą się na nieprzyjemny zapach z ust, uczucie „pełności” w rejonie dziąseł oraz wrażenie, że zęby są dłuższe, co może być wynikiem recesji dziąseł. W zaawansowanych przypadkach obserwuje się ropny wysięk z kieszonek, smak ropy w ustach, a także samoistny ból w okolicy zębów objętych procesem zapalnym. Zęby mogą się stopniowo rozchwiewać, przesuwać, a nawet zmieniać położenie w łuku, co wpływa na zgryz i estetykę uśmiechu.

Charakterystycznym objawem zaawansowanych chorób przyzębia są tzw. migrujące zęby, zwłaszcza w odcinku przednim. Pogłębiające się kieszonki i utrata kości powodują, że zęby nie są stabilnie zakotwiczone w zębodole, co prowadzi do ich wychylania i powstawania szpar. Pacjent może odczuwać ból podczas nagryzania, nadwrażliwość na zimno i ciepło oraz dyskomfort przy gryzieniu twardszych pokarmów. Nierzadko pojawia się również ogólne pogorszenie samopoczucia związane z przewlekłym stanem zapalnym.

U niektórych pacjentów, szczególnie palących, objawy są mniej wyraźne. Dziąsła mogą nie krwawić mimo zaawansowanego zapalenia, ponieważ nikotyna powoduje obkurczenie naczyń krwionośnych. To utrudnia wczesne wykrycie choroby i sprawia, że pacjenci zgłaszają się do lekarza dopiero w momencie znacznej utraty kości i silnych dolegliwości. Dlatego regularne wizyty kontrolne i badanie sondą periodontologiczną są niezbędne, nawet jeśli pacjent nie odczuwa wyraźnych dolegliwości ze strony dziąseł.

Warto pamiętać, że stan kieszonek dziąsłowych może mieć wpływ na zdrowie ogólne. Przewlekłe zapalenie przyzębia wiąże się z większym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, zaostrzenia cukrzycy, a także niekorzystnego przebiegu ciąży. Bakterie i mediatory zapalne z kieszonek mogą przedostawać się do krwiobiegu, przyczyniając się do ogólnoustrojowej reakcji zapalnej. Z tego powodu współczesna stomatologia traktuje choroby przyzębia jako ważny element profilaktyki zdrowia całego organizmu.

Postępowanie lecznicze w przypadku patologicznych kieszonek

Leczenie patologicznych kieszonek dziąsłowych zależy od ich głębokości, rozległości zmian oraz ogólnego stanu przyzębia. Podstawowym celem jest likwidacja stanu zapalnego, usunięcie płytki i kamienia nazębnego oraz stworzenie warunków do ponownego przylegania dziąsła do zęba. Pierwszym etapem jest najczęściej profesjonalna higienizacja, obejmująca skaling naddziąsłowy i poddziąsłowy, piaskowanie oraz polerowanie powierzchni zębów. Takie zabiegi zmniejszają obciążenie bakteryjne i ułatwiają utrzymanie czystości w warunkach domowych.

W przypadku głębszych kieszonek stosuje się skaling i wygładzanie korzeni (root planing). Zabieg ten polega na mechanicznym oczyszczeniu powierzchni korzeni z kamienia, zainfekowanego cementu oraz toksyn bakteryjnych. Wygładzenie korzenia zmniejsza przyczepność płytki i sprzyja ponownemu przyczepowi tkanek. Często wykonuje się go w znieczuleniu miejscowym, aby zapewnić pacjentowi komfort. Po zabiegu możliwe jest czasowe nasilenie nadwrażliwości zębów, które zwykle ustępuje po kilku dniach lub tygodniach.

Jeśli kieszonki są bardzo głębokie (powyżej 5–6 mm) i nie reagują na leczenie niechirurgiczne, rozważa się zabiegi chirurgiczne. Należą do nich m.in. operacje płatowe, podczas których odwarstwia się płat dziąsłowy, aby uzyskać bezpośredni dostęp do korzeni i kości. Umożliwia to dokładne oczyszczenie kieszonek, usunięcie ziarniny zapalnej oraz, w razie potrzeby, przeprowadzenie zabiegów regeneracyjnych, takich jak zastosowanie materiałów kościozastępczych czy błon zaporowych. Celem jest redukcja głębokości kieszonek oraz odbudowa utraconych tkanek przyzębia.

W niektórych przypadkach stosuje się miejscowe lub ogólne leczenie antybiotykami, zwłaszcza u pacjentów z agresywnymi postaciami zapalenia przyzębia lub chorobami ogólnymi osłabiającymi odporność. Antybiotyki nie zastępują jednak mechanicznego oczyszczenia kieszonek – są jedynie uzupełnieniem terapii. Kluczowe pozostaje usunięcie złogów i biofilmu bakteryjnego, ponieważ to one stanowią główne źródło infekcji.

Niezwykle istotnym elementem terapii jest modyfikacja nawyków higienicznych i stylu życia. Pacjent musi nauczyć się prawidłowego szczotkowania, używania nici dentystycznych, szczoteczek międzyzębowych i ewentualnie irygatorów. Konieczne może być także ograniczenie palenia tytoniu, kontrola poziomu glikemii u osób z cukrzycą oraz leczenie chorób ogólnych wpływających na stan przyzębia. Bez współpracy pacjenta, nawet najbardziej zaawansowane metody leczenia nie zapewnią trwałego efektu i kieszonki mogą ponownie się pogłębiać.

Profilaktyka i samokontrola stanu kieszonek dziąsłowych

Zapobieganie powstawaniu patologicznych kieszonek dziąsłowych opiera się na codziennej, konsekwentnej higienie jamy ustnej oraz regularnych wizytach kontrolnych u stomatologa i higienistki. Podstawą jest prawidłowe szczotkowanie zębów co najmniej dwa razy dziennie pastą z fluorem, z zastosowaniem techniki dostosowanej do wieku i stanu przyzębia. U osób z predyspozycją do chorób przyzębia często zaleca się technikę wymiatającą lub technikę Bassa, która pozwala lepiej oczyścić okolice brzegu dziąsłowego i wniknąć włóknami szczoteczki w obszar kieszonki.

Niezastąpioną rolę odgrywa czyszczenie przestrzeni międzyzębowych. Nici dentystyczne, szczoteczki międzyzębowe oraz irygatory pozwalają usunąć płytkę z miejsc, do których nie dociera zwykła szczoteczka. To właśnie w tych przestrzeniach najczęściej tworzą się głębsze kieszonki i rozpoczyna się proces zapalny. Dodatkowo, stosowanie płukanek antyseptycznych, zawierających chlorheksydynę lub inne substancje przeciwbakteryjne, może wspomagać kontrolę biofilmu, zwłaszcza u pacjentów z ograniczoną sprawnością manualną.

Samokontrola polega na obserwowaniu dziąseł pod kątem krwawienia, obrzęku, zmiany koloru oraz nieprzyjemnego zapachu z ust. Jeżeli pacjent zauważy, że dziąsła krwawią przy każdym szczotkowaniu, utrzymuje się zaczerwienienie lub pojawia się uczucie rozpulchnienia, powinien zgłosić się na wizytę kontrolną. Wczesne wykrycie zapalenia dziąseł i niewielkiego pogłębienia kieszonek pozwala na szybkie wdrożenie prostych działań, takich jak profesjonalne oczyszczenie zębów i korekta techniki higieny.

Regularne wizyty kontrolne, co 6–12 miesięcy, umożliwiają monitorowanie głębokości kieszonek, ocenę jakości higieny oraz wczesne wychwycenie ewentualnych nieprawidłowości. U pacjentów z rozpoznaną chorobą przyzębia zaleca się częstsze wizyty podtrzymujące, nawet co 3–4 miesiące, aby utrzymać stabilny stan tkanek. Podczas takich wizyt przeprowadza się skaling, polerowanie oraz ponowne sondowanie, a także dostosowuje zalecenia higieniczne do aktualnych potrzeb pacjenta.

Znaczenie mają również ogólne nawyki zdrowotne. Zbilansowana dieta, bogata w witaminy i składniki mineralne, unikanie palenia tytoniu, ograniczenie spożycia cukrów prostych oraz dbanie o ogólną odporność organizmu pomagają utrzymać zdrowe przyzębie. Świadome traktowanie kieszonek dziąsłowych jako ważnego wskaźnika stanu jamy ustnej sprawia, że pacjent staje się aktywnym uczestnikiem procesu profilaktyki, a nie jedynie biernym odbiorcą leczenia.

Znaczenie kieszonki dziąsłowej w stomatologii i periodontologii

Kieszonka dziąsłowa jest jednym z kluczowych pojęć w stomatologii zachowawczej, periodontologii oraz protetyce. Jej głębokość i stan zapalny stanowią ważny wskaźnik zdrowia przyzębia oraz prognozy długoterminowej dla zębów. W praktyce klinicznej ocena kieszonek decyduje o wyborze strategii leczenia, rodzaju zabiegów higienizacyjnych oraz częstotliwości wizyt kontrolnych. Bez dokładnego zbadania kieszonek trudno jest prawidłowo ocenić ryzyko utraty zębów i zaplanować kompleksowe leczenie pacjenta.

W periodontologii głębokość kieszonek jest jednym z podstawowych parametrów klasyfikacji chorób przyzębia. Na jej podstawie różnicuje się stany ograniczone do zapalenia dziąseł od właściwych zapaleń przyzębia, w tym postaci przewlekłych i agresywnych. Im większa głębokość i utrata przyczepu, tym wyższy stopień zaawansowania choroby. W nowoczesnych wytycznych terapeutycznych bierze się pod uwagę nie tylko aktualny stan kieszonek, ale także tempo progresji zmian i czynniki ryzyka, takie jak palenie czy cukrzyca.

W protetyce i implantologii kieszonka dziąsłowa ma znaczenie przy planowaniu uzupełnień protetycznych oraz zabiegów wszczepiania implantów. Przed wykonaniem koron, mostów czy protez należy ocenić stan przyzębia, ponieważ głębokie kieszonki i aktywne zapalenie mogą prowadzić do niepowodzeń leczenia. Podobnie w implantologii, zdrowe tkanki otaczające implant, w tym odpowiednio ukształtowana kieszonka okołowszczepowa, są warunkiem długotrwałej stabilności i braku powikłań w postaci periimplantitis.

Dla stomatologa zachowawczego informacje o głębokości kieszonek są istotne przy planowaniu leczenia próchnicy i zabiegów endodontycznych. Obecność głębokich kieszonek przy korzeniach wielokorzeniowych może wpływać na rokowanie endodontyczno-periodontologiczne i wymaga specjalnego postępowania. Z kolei przy odbudowie ubytków klasy V, zlokalizowanych w okolicy przyszyjkowej, konieczne jest uwzględnienie położenia brzegu dziąsłowego i kształtu kieszonki, aby uniknąć drażnienia tkanek i tworzenia retencji płytki.

Podsumowując, kieszonka dziąsłowa nie jest jedynie prostą „szczeliną” między zębem a dziąsłem, lecz dynamiczną strukturą, której stan odzwierciedla zdrowie całego aparatu zawieszeniowego zęba. Jej prawidłowa ocena, profilaktyka i leczenie są jednym z filarów współczesnej stomatologii, a świadomość pacjentów w tym zakresie ma bezpośredni wpływ na powodzenie terapii oraz zachowanie naturalnego uzębienia na długie lata.

FAQ

Czy każda kieszonka dziąsłowa oznacza chorobę przyzębia?
Nie. W warunkach prawidłowych u każdego człowieka występuje fizjologiczna kieszonka dziąsłowa o głębokości zwykle 1–3 mm. Taka struktura jest naturalna i pełni funkcję ochronną. O chorobie przyzębia mówimy dopiero wtedy, gdy kieszonki pogłębiają się, pojawia się krwawienie, utrata przyczepu oraz zmiany w kości wyrostka zębodołowego, widoczne w badaniu klinicznym i radiologicznym.

Jak samodzielnie rozpoznać, że moje kieszonki dziąsłowe są zbyt głębokie?
W domu nie da się dokładnie zmierzyć głębokości kieszonek, ale można zauważyć objawy sugerujące ich patologiczne pogłębienie. Należą do nich przewlekłe krwawienie dziąseł przy myciu zębów, nieprzyjemny zapach z ust, obrzęk i zaczerwienienie dziąseł, uczucie „wydłużenia” zębów czy ich rozchwianie. Jeśli takie symptomy się pojawiają, konieczna jest wizyta u dentysty, który wykona badanie sondą periodontologiczną.

Czy pogłębione kieszonki dziąsłowe można całkowicie wyleczyć?
Możliwość całkowitego odwrócenia zmian zależy od stopnia zaawansowania choroby. Przy wczesnym zapaleniu dziąseł i niewielkim pogłębieniu kieszonek po usunięciu płytki, kamienia oraz poprawie higieny dziąsła często wracają do stanu prawidłowego. W zaawansowanych zapaleniach przyzębia, gdy doszło do utraty kości, nie zawsze da się w pełni odtworzyć utracone struktury, ale odpowiednie leczenie może zatrzymać proces i znacznie poprawić rokowanie.

Jak często należy badać kieszonki dziąsłowe u dentysty?
U osób ze zdrowym przyzębiem ocena kieszonek powinna być wykonywana co najmniej raz na 12 miesięcy, zwykle podczas wizyty kontrolnej i higienizacji. Pacjenci z rozpoznanym zapaleniem dziąseł lub przyzębia wymagają częstszych kontroli – nawet co 3–4 miesiące. Regularne sondowanie pozwala wcześnie wykryć nawroty choroby, ocenić skuteczność leczenia i w porę wprowadzić dodatkowe zabiegi profilaktyczne lub terapeutyczne.

Czy głębokie kieszonki dziąsłowe zawsze prowadzą do utraty zębów?
Nie zawsze, ale znacznie zwiększają takie ryzyko. Nieleczone, pogłębiające się kieszonki oznaczają postępującą utratę kości i przyczepu, co z czasem skutkuje rozchwianiem i wypadaniem zębów. Odpowiednio wcześnie wdrożone leczenie periodontologiczne, zmiana nawyków higienicznych oraz regularne wizyty podtrzymujące mogą zatrzymać proces chorobowy i pozwolić na wieloletnie utrzymanie zębów, nawet mimo wcześniejszej obecności głębokich kieszonek.

Chcesz umówić się na wizytę?

Zapisz się już dziś! Możesz to zrobić za pomocą formularza lub telefonicznie.

Podobne artykuły

Zadzwoń Umów się na wizytę