18 minut czytania
18 minut czytania

Spis treści

Płukanie kieszonek przyzębnych to jeden z kluczowych zabiegów w terapii chorób przyzębia, szczególnie paradontozy. Ma na celu mechaniczne i chemiczne oczyszczenie przestrzeni między zębem a dziąsłem z bakterii, toksyn oraz resztek tkanek. Dzięki temu zmniejsza się stan zapalny, ogranicza krwawienie i wspiera proces gojenia przyzębia. Zabieg ten może być wykonywany zarówno w gabinecie stomatologicznym, jak i w pewnym zakresie w domu, jako element profesjonalnie zaleconej higieny jamy ustnej.

Istota kieszonek przyzębnych i ich znaczenie kliniczne

Aby dobrze zrozumieć, na czym polega płukanie kieszonek przyzębnych, trzeba najpierw wyjaśnić, czym są same kieszonki i jak powstają. W zdrowych warunkach pomiędzy zębem a dziąsłem znajduje się naturalna przestrzeń – tzw. szczelina dziąsłowa, o głębokości zwykle do 3 mm. Jest ona łatwa do oczyszczenia podczas codziennego szczotkowania i nitkowania.

Gdy na powierzchni zębów odkłada się płytka bakteryjna, a następnie kamień nazębny, organizm reaguje stanem zapalnym dziąseł. Dziąsło zaczyna się odsuwać od korzenia, dochodzi do destrukcji włókien ozębnej i utraty kości wyrostka zębodołowego. W efekcie naturalna szczelina przekształca się w pogłębioną przestrzeń – kieszonkę przyzębną, często o głębokości przekraczającej 4–5 mm.

W takiej przestrzeni bardzo łatwo dochodzi do gromadzenia bakterii beztlenowych, resztek pokarmowych i złuszczonych komórek nabłonka. Zmienia się skład mikroflory, dominują drobnoustroje odpowiedzialne za przewlekłe stany zapalne i postępującą destrukcję tkanek przyzębia. Nieleczone kieszonki prowadzą do zwiększonej ruchomości zębów, odsłaniania szyjek korzeni, nadwrażliwości, a w zaawansowanych przypadkach – do utraty zębów.

Dlatego tak istotne jest regularne usuwanie płytki bakteryjnej i kamienia nazębnego, a w przypadku istniejących już kieszonek – ich systematyczne oczyszczanie oraz płukanie odpowiednimi roztworami. Płukanie kieszonek przyzębnych jest jednym z elementów kompleksowej terapii periodontologicznej, uzupełniając skaling, kiretaż zamknięty lub otwarty, a także innych form leczenia zachowawczego i chirurgicznego przyzębia.

Klinicznie, głębokość kieszonek oceniana jest za pomocą specjalnej sondy periodontologicznej. Pozwala to lekarzowi na ustalenie stopnia zaawansowania choroby przyzębia i dobór odpowiedniej metody leczenia. W zależności od głębokości i aktywności stanu zapalnego dobiera się również technikę oraz częstotliwość płukania.

Na czym dokładnie polega płukanie kieszonek przyzębnych?

Płukanie kieszonek przyzębnych polega na wprowadzeniu do patologicznie pogłębionej przestrzeni wokół zęba specjalnego płynu o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwzapalnym lub regeneracyjnym. Zabieg wykonywany jest zazwyczaj przy użyciu cienkiej kaniuli, strzykawki, irygatora lub końcówki do skalera ultradźwiękowego przystosowanej do pracy w kieszonkach.

Celem jest mechaniczne wypłukanie zalegającej treści zapalnej: płytki bakteryjnej, mikrobiologicznego biofilmu, drobnych fragmentów kamienia poddziąsłowego, resztek tkanek martwiczych i krwiaków. Jednocześnie sam roztwór działa chemicznie – redukując ilość patogennej flory bakteryjnej, obniżając aktywność enzymatyczną drobnoustrojów i sprzyjając wyciszeniu stanu zapalnego.

W gabinecie stomatologicznym płukanie często łączy się z mechanicznym opracowaniem powierzchni korzenia, na przykład podczas kiretażu. Po oczyszczeniu mechanicznym, kieszonka jest dokładnie przepłukiwana, aby usunąć wszelkie pozostałości. W niektórych przypadkach podaje się dodatkowo leki miejscowe w postaci żeli lub preparatów o przedłużonym uwalnianiu, które utrzymują działanie przeciwbakteryjne przez dłuższy czas.

Rodzaj używanego płynu zależy od diagnozy i indywidualnych potrzeb pacjenta. Najczęściej stosuje się roztwory oparte na chlorheksydynie, nadtlenku wodoru, podchlorynie sodu w małym stężeniu, preparaty z jodem, a także środki antyseptyczne zawierające olejki eteryczne lub związki tlenu czynnego. Coraz większą popularność zyskują również płukanki z dodatkiem jonów srebra, nanosrebra czy związków o właściwościach bioaktywnych, które wspierają regenerację tkanek.

Sam zabieg, jeśli wykonywany jest delikatnie i w znieczuleniu powierzchniowym lub nasiękowym, jest zwykle dobrze tolerowany przez pacjenta. Po płukaniu pacjent może odczuwać krótkotrwały dyskomfort lub niewielką bolesność, szczególnie jeśli stan zapalny był zaawansowany. Zwykle dolegliwości te szybko ustępują, a dziąsła stają się mniej obrzęknięte i krwawią coraz słabiej.

Rodzaje płynów stosowanych do płukania kieszonek przyzębnych

Wybór płynu do płukania jest jednym z najważniejszych elementów skuteczności zabiegu. Każda grupa preparatów ma swoje zalety, ograniczenia, a także specyficzne wskazania. Lekarz periodontolog dobiera roztwór indywidualnie, biorąc pod uwagę nasilenie infekcji, stan ogólny pacjenta (np. ciążę, choroby ogólnoustrojowe) oraz ryzyko ewentualnych działań niepożądanych.

Do najczęściej stosowanych płynów należą:

  • Roztwory chlorheksydyny (CHX) – mają szerokie spektrum działania przeciwbakteryjnego, są stosunkowo stabilne i dobrze przebadane. Mogą być używane w różnych stężeniach, zwykle 0,12–0,2% do płukania, a w przypadku aplikacji miejscowych – w formie żelu lub lakieru. Długotrwałe stosowanie może powodować przebarwienia szkliwa i zaburzenia smaku.
  • Roztwory nadtlenku wodoru – uwalniają tlen czynny, który pomaga rozbijać biofilm bakteryjny i ma działanie oczyszczające. Stosowane w odpowiednio niskich stężeniach, są pomocne zwłaszcza w stanach ostrych, z dużą ilością wydzieliny ropnej.
  • Podchloryn sodu w niskim stężeniu – wykazuje silne działanie bakteriobójcze i rozpuszczające tkanki martwicze. W stomatologii przyzębia stosowany jest ostrożnie, ze względu na możliwe działanie drażniące przy nieumiejętnej aplikacji.
  • Preparaty z jodem – posiadają szerokie spektrum przeciwbakteryjne, ale mogą wywoływać reakcje alergiczne u osób uczulonych na jod. Stosuje się je raczej krótkotrwale, najczęściej w warunkach gabinetowych.
  • Roztwory z olejkami eterycznymi (np. tymol, eukaliptol, mentol) – wykazują umiarkowane działanie antyseptyczne i przeciwzapalne, a przy tym są dobrze tolerowane. Często używane jako uzupełnienie po profesjonalnych zabiegach, także w warunkach domowych.
  • Preparaty z nanosrebrem i jonami metali – ich działanie opiera się na mechanizmie zaburzenia metabolizmu bakteryjnego. Dzięki przedłużonemu działaniu mogą być stosowane w kieszonkach w formie żeli lub zawiesin.
  • Roztwory zawierające środki przeciwzapalne i regenerujące – np. z dodatkiem kwasu hialuronowego, aloesu, wyciągów roślinnych. Wspomagają gojenie i odbudowę nabłonka, zmniejszają obrzęk i bolesność.

W praktyce klinicznej często łączy się kilka substancji aktywnych, aby uzyskać działanie synergistyczne. Na przykład chlorheksydynę można stosować z dodatkiem substancji łagodzących podrażnienia, a roztwory z olejkami eterycznymi – w połączeniu z fluorem, co poprawia ogólną odporność zębów na próchnicę przy jednoczesnym działaniu na przyzębie.

Istotna jest też temperatura roztworu – zbyt zimny może zwiększać nadwrażliwość i wywoływać dyskomfort, dlatego w gabinecie zazwyczaj stosuje się płyny o temperaturze zbliżonej do pokojowej lub ciała. Sam sposób aplikacji wymaga precyzji, aby uniknąć uszkodzenia delikatnej ściany kieszonki i zapewnić równomierne rozprowadzenie preparatu.

Techniki płukania w gabinecie stomatologicznym

Płukanie kieszonek przyzębnych wykonywane w gabinecie różni się od domowych metod praktycznie pod każdym względem: precyzją, jakością użytych roztworów, kontrolą nad głębokością wprowadzenia płynu i możliwością połączenia zabiegu z innymi procedurami periodontologicznymi.

Najczęściej stosowane techniki obejmują:

  • Płukanie strzykawką z tępą kaniulą – delikatna, zakrzywiona końcówka pozwala na wprowadzenie płynu w głąb kieszonki bez ryzyka uszkodzenia tkanek. Lekarz powoli wstrzykuje roztwór, obserwując jego wypływ ponad brzeg dziąsła. Ta metoda jest prosta i skuteczna, zwłaszcza w kieszonkach o umiarkowanej głębokości.
  • Płukanie z wykorzystaniem irygatora stomatologicznego – w gabinecie używa się specjalnych końcówek periodontologicznych, które pozwalają na precyzyjne skierowanie strumienia pod ciśnieniem w głąb przestrzeni poddziąsłowej. Strumień jest na tyle delikatny, aby nie uszkadzać tkanek, a jednocześnie wystarczająco silny, by usunąć zalegającą treść.
  • Płukanie podczas kiretażu – w trakcie mechanicznego oczyszczania powierzchni korzenia, operator kilkakrotnie przepłukuje kieszonkę, aby usunąć uwolnione fragmenty kamienia i tkanki ziarninowej. Czasem stosuje się naprzemiennie różne roztwory, np. antyseptyczny i wspomagający gojenie.
  • Płukanie ultradźwiękowe – niektóre końcówki skalerów mają możliwość jednoczesnego dostarczania płynu irygacyjnego. Dzięki drganiom ultradźwiękowym dochodzi do zjawiska kawitacji, które wspomaga dezintegrację biofilmu bakteryjnego i ułatwia jego wypłukanie.

Bezpieczeństwo zabiegu zapewnia nie tylko odpowiednia technika, ale również dobór parametrów – ciśnienia, objętości płynu i czasu oddziaływania. Zbyt wysokie ciśnienie może doprowadzić do wtłoczenia płynu do tkanek, wywołując dolegliwości bólowe, a w skrajnych przypadkach – powikłania zapalne. Dlatego płukanie wykonywane samodzielnie w domu zawsze powinno odbywać się po instruktażu stomatologicznym i przy użyciu urządzeń dostosowanych do użytku domowego.

Po zakończeniu płukania lekarz ocenia ewentualny wypływ treści ropnej, ilość krwawienia oraz reakcję tkanek. Na tej podstawie planuje dalszą terapię, ustala termin wizyty kontrolnej i ewentualnych kolejnych płukań. W niektórych przypadkach zaleca serię zabiegów wykonywanych co kilka dni lub tygodni, aż do uzyskania stabilizacji stanu przyzębia.

Płukanie kieszonek przyzębnych a higiena domowa pacjenta

Skuteczność terapii przyzębia w ogromnej mierze zależy od współpracy pacjenta i jego zaangażowania w codzienną higienę jamy ustnej. Nawet najlepiej przeprowadzony zabieg płukania w gabinecie nie przyniesie trwałych rezultatów, jeśli na zębach i w kieszonkach będzie stale gromadziła się nowa płytka bakteryjna.

Pacjent z rozpoznaną chorobą przyzębia najczęściej otrzymuje zalecenia dotyczące stosowania:

  • Szczoteczki manualnej lub elektrycznej o miękkim włosiu, z techniką szczotkowania dostosowaną do cofniętych dziąseł i odsłoniętych szyjek korzeni.
  • Nici dentystycznych, szczoteczek międzyzębowych lub specjalnych wyciorków, które ułatwiają oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych i brzegów dziąseł.
  • Irygatora do użytku domowego – urządzenia wytwarzającego delikatny strumień wody lub płynu, który pomaga usuwać resztki pokarmowe z trudno dostępnych miejsc. Do irygatora można dodawać łagodne roztwory antyseptyczne zalecone przez lekarza.
  • Płukanek do jamy ustnej o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwzapalnym lub łagodzącym. Niekiedy zaleca się krótką kurację preparatem z chlorheksydyną, a następnie przejście na płukankę podtrzymującą o mniejszej sile działania.

W kontekście płukania kieszonek istotne jest, aby pacjent nie próbował samodzielnie stosować silnych środków chemicznych (np. skoncentrowanych roztworów antyseptycznych) ani nie modyfikował agresywnie ustawień irygatora. Zbyt wysokie ciśnienie strumienia lub nieodpowiedni skład płynu mogą wywołać podrażnienia, wysuszenie śluzówek, a nawet pogorszenie stanu zapalnego.

Rolą lekarza jest dokładne poinstruowanie pacjenta, jak prawidłowo korzystać z irygatora i jak często stosować płukanki. Zwykle zaleca się codzienne, łagodne irygacje w domu jako uzupełnienie profesjonalnych zabiegów w gabinecie. Domowe płukanie nie zastępuje jednak specjalistycznego oczyszczania kieszonek, zwłaszcza głębokich i trudnodostępnych.

Dla wielu pacjentów ważnym aspektem jest również odświeżenie oddechu. Przewlekłe kieszonki przyzębne mogą być źródłem nieprzyjemnego zapachu z ust, związanego z obecnością lotnych związków siarki produkowanych przez bakterie beztlenowe. Regularne płukanie – zarówno profesjonalne, jak i domowe – pomaga istotnie ograniczyć ten problem, co poprawia komfort życia i pewność siebie pacjenta.

Wskazania i przeciwwskazania do płukania kieszonek przyzębnych

Płukanie kieszonek przyzębnych jest standardowym elementem terapii periodontologicznej, ale jak każda procedura medyczna, ma swoje określone wskazania oraz ograniczenia. Do głównych wskazań należą:

  • Przewlekłe zapalenie przyzębia z obecnością kieszonek o głębokości powyżej 4 mm;
  • Ostre zaostrzenia choroby przyzębia, z wysiękiem ropnym i silnym stanem zapalnym;
  • Okres po przeprowadzonym skalingu i kiretażu w celu usunięcia resztek z kieszonek;
  • Okres po zabiegach chirurgicznych na przyzębiu, aby utrzymać czystość i wspomóc gojenie;
  • Przygotowanie jamy ustnej przed rozległym leczeniem protetycznym lub implantologicznym;
  • Pacjenci z obniżoną odpornością, u których kontrola ogniska zakażenia ma szczególne znaczenie.

Do względnych przeciwwskazań można zaliczyć:

  • Alergię lub nadwrażliwość na składniki używanego roztworu (np. chlorheksydynę, jod, olejki eteryczne);
  • Ostry, bardzo bolesny stan zapalny, w którym konieczne jest wcześniejsze wstępne wyciszenie farmakologiczne;
  • Ciężkie choroby ogólnoustrojowe w fazie dekompensacji, wymagające wcześniejszej konsultacji z lekarzem prowadzącym;
  • Okres wczesnej ciąży przy stosowaniu niektórych substancji chemicznych (decyzja zawsze należy do lekarza);
  • Nieprawidłową technikę domowego irygowania, która może wymagać korekty przed kontynuowaniem zabiegów.

W praktyce większość pacjentów z chorobami przyzębia odnosi korzyści z prawidłowo przeprowadzonego płukania kieszonek. Kluczowe jest wcześniejsze zebranie dokładnego wywiadu, uwzględniającego leki przyjmowane na stałe, współistniejące schorzenia (np. cukrzycę, choroby serca, zaburzenia krzepnięcia) oraz historię reakcji alergicznych. Dzięki temu lekarz może dobrać najbezpieczniejszy i jednocześnie skuteczny schemat płukania.

Warto podkreślić, że samo płukanie nie zastępuje leczenia przyczynowego, takiego jak usunięcie kamienia, korekta wad zgryzu czy leczenie chorób ogólnych wpływających na stan przyzębia. Jest to element kompleksowego planu, który musi być indywidualnie zaplanowany i regularnie modyfikowany w zależności od odpowiedzi tkanek.

Znaczenie płukania kieszonek przyzębnych dla zdrowia ogólnego

Coraz więcej badań wskazuje na ścisły związek między stanem przyzębia a zdrowiem całego organizmu. Przewlekły stan zapalny w obrębie jamy ustnej może wpływać na przebieg chorób ogólnych, takich jak cukrzyca, miażdżyca, choroby sercowo-naczyniowe, a nawet niektóre schorzenia autoimmunologiczne. Bakterie i mediatory stanu zapalnego z kieszonek przyzębnych mogą dostawać się do krwiobiegu, stanowiąc tzw. ognisko zakażenia.

Systematyczne płukanie kieszonek przyzębnych, połączone z ich mechanicznym oczyszczaniem, zmniejsza obciążenie organizmu patogenną florą bakteryjną. Ogranicza to ryzyko przejścia bakteriemii w stany uogólnione, zwłaszcza u pacjentów z obniżoną odpornością, po zabiegach kardiochirurgicznych, z protezami zastawek serca czy w trakcie terapii immunosupresyjnej.

Dla pacjentów z cukrzycą szczególnie istotne jest utrzymanie stabilnego stanu przyzębia, ponieważ przewlekły stan zapalny może utrudniać kontrolę glikemii. Badania wykazują, że skuteczne leczenie chorób przyzębia, w tym regularne płukanie i oczyszczanie kieszonek, może przyczynić się do poprawy parametrów metabolicznych. Z kolei nieleczona paradontoza może pogarszać przebieg cukrzycy, tworząc błędne koło.

U kobiet w ciąży niekontrolowane zapalenie przyzębia wiązano w niektórych publikacjach z wyższym ryzykiem porodu przedwczesnego oraz niskiej masy urodzeniowej dziecka. Dlatego płukanie kieszonek – oczywiście z zachowaniem odpowiednich środków ostrożności i stosując bezpieczne preparaty – bywa elementem profilaktyki położniczej.

W tym kontekście płukanie kieszonek przyzębnych przestaje być jedynie lokalnym zabiegiem stomatologicznym, a staje się częścią szeroko pojętej profilaktyki zdrowia ogólnego. Świadome zarządzanie stanem przyzębia, regularne wizyty kontrolne i konsekwentna higiena jamy ustnej są inwestycją w cały organizm, a nie wyłącznie w estetykę uśmiechu.

Najczęstsze błędy i mity związane z płukaniem kieszonek

Pacjenci często mają własne wyobrażenia na temat płukania kieszonek, nie zawsze zgodne z aktualną wiedzą medyczną. Warto omówić najczęstsze nieporozumienia, aby uniknąć błędów mogących zaszkodzić przyzębiu.

Jednym z mitów jest przekonanie, że silny roztwór antyseptyczny używany w domu „wyleczy” paradontozę bez konieczności wizyt u stomatologa. W rzeczywistości nawet najbardziej aktywna chemicznie płukanka nie jest w stanie usunąć zmineralizowanego kamienia poddziąsłowego ani dokładnie oczyścić cementu korzeniowego. Może jedynie ograniczyć liczbę bakterii w powierzchownych warstwach biofilmu.

Innym błędem jest stosowanie irygatora na maksymalnej mocy, z nadzieją na „wypłukanie wszystkiego”. Zbyt wysokie ciśnienie może jednak doprowadzić do wtłoczenia bakterii głębiej w tkanki, mechanicznego uszkodzenia ściany kieszonki, a nawet do powstania owrzodzeń i mikrokrwawień. Bezpieczne ustawienia dobiera się indywidualnie, a pacjent powinien ściśle przestrzegać zaleceń lekarza.

Kolejne nieporozumienie dotyczy częstotliwości płukania. Niektórzy pacjenci, obawiając się przebarwień lub zaburzeń smaku, rezygnują z zaleconych preparatów z chlorheksydyną po kilku dniach, co ogranicza ich skuteczność. Inni z kolei używają takich środków zbyt długo, bez przerwy, co rzeczywiście może prowadzić do ubocznych efektów. Kluczem jest stosowanie się do wyznaczonego czasu kuracji.

Wreszcie, częstym mitem jest przekonanie, że skoro dziąsła nie bolą, to nie ma potrzeby płukania kieszonek. Tymczasem choroby przyzębia bardzo często przebiegają skrycie, z niewielkimi objawami bólowymi, a głęboka destrukcja tkanek może postępować niemal bezboleśnie. Decydujące znaczenie ma ocena stomatologiczna, pomiar głębokości kieszonek i diagnostyka radiologiczna, a nie subiektywne odczucie pacjenta.

Obalanie tych mitów i rzetelna edukacja pacjentów są nieodłącznym elementem prawidłowego prowadzenia terapii. Lekarz powinien szczegółowo wyjaśnić, jakie są cele płukania, jakie płyny będą stosowane, jakie są możliwe działania niepożądane i w jakim harmonogramie należy przeprowadzać kolejne wizyty.

Podsumowanie roli płukania kieszonek w leczeniu periodontologicznym

Płukanie kieszonek przyzębnych stanowi ważny, choć pomocniczy element leczenia chorób przyzębia. Jego główne zadania to mechaniczne usunięcie treści zapalnej, redukcja liczby bakterii patogennych, zmniejszenie stanu zapalnego oraz stworzenie warunków sprzyjających regeneracji tkanek. Zabieg ten, wykonywany profesjonalnie w gabinecie i uzupełniany odpowiednią higieną domową, może znacząco spowolnić lub zatrzymać postęp paradontozy.

Skuteczność płukania zależy od wielu czynników: rodzaju i stężenia użytych preparatów, techniki aplikacji, głębokości kieszonek, ogólnego stanu zdrowia pacjenta oraz systematyczności wizyt kontrolnych. Nie można traktować go jako samodzielnej metody leczenia, ale jako ważny składnik kompleksowego planu obejmującego skaling, kiretaż, ewentualne zabiegi chirurgiczne oraz modyfikację stylu życia (np. rzucenie palenia).

Z punktu widzenia pacjenta kluczowe jest zrozumienie, że zdrowe przyzębie to nie tylko estetyka, lecz także fundament ogólnego zdrowia. Regularne płukanie kieszonek, dokładna higiena jamy ustnej, profilaktyczne wizyty u stomatologa i świadome podejście do własnego zdrowia mogą pozwolić zachować własne zęby przez długie lata, minimalizując ryzyko przedwczesnej utraty uzębienia i związanych z tym powikłań ogólnoustrojowych.

FAQ – najczęstsze pytania o płukanie kieszonek przyzębnych

1. Czy płukanie kieszonek przyzębnych boli?
Sam zabieg najczęściej wiąże się z niewielkim dyskomfortem, szczególnie gdy stan zapalny jest zaawansowany. W gabinecie stosuje się jednak znieczulenie powierzchniowe lub miejscowe, co znacznie ogranicza doznania bólowe. Pacjent może odczuwać chwilowe rozpieranie lub lekkie pieczenie, zwłaszcza przy użyciu niektórych roztworów. Po zabiegu dziąsła bywają tkliwe, ale zwykle dolegliwości szybko ustępują.

2. Jak często powinno się płukać kieszonki przyzębne?
Częstotliwość płukania ustala lekarz periodontolog na podstawie stopnia zaawansowania choroby i reakcji tkanek na leczenie. W fazie intensywnej terapii zabiegi gabinetowe mogą być wykonywane co kilka dni lub tygodni. W warunkach domowych zaleca się zwykle codzienne, delikatne irygacje i stosowanie płukanek. Po ustabilizowaniu sytuacji przechodzi się na tryb podtrzymujący, powiązany z regularnymi wizytami kontrolnymi.

3. Czy mogę samodzielnie wybrać płyn do płukania kieszonek?
Nie zaleca się samodzielnego doboru silnych środków antyseptycznych bez konsultacji ze stomatologiem. Niektóre substancje, jak chlorheksydyna czy preparaty z jodem, mogą wywołać działania niepożądane, jeśli są stosowane w niewłaściwym stężeniu lub zbyt długo. Lekarz dobiera roztwór indywidualnie, biorąc pod uwagę alergie, choroby ogólne oraz aktualny stan przyzębia. Do codziennej higieny zalecane są łagodniejsze płukanki.

4. Czy samo płukanie wystarczy, aby wyleczyć paradontozę?
Płukanie kieszonek jest ważnym elementem terapii, ale nigdy nie zastąpi pełnego leczenia przyczynowego. Konieczne jest usunięcie kamienia nad- i poddziąsłowego, wygładzenie powierzchni korzeni, korekta czynników sprzyjających stanowi zapalnemu (np. uzupełnień protetycznych, wad zgryzu), a czasem także zabiegi chirurgiczne. Płukanie wspomaga gojenie i ogranicza bakterie, lecz bez pozostałych etapów leczenia efekty będą krótkotrwałe.

5. Czy płukanie kieszonek przyzębnych jest bezpieczne w ciąży?
U kobiet w ciąży leczenie chorób przyzębia jest szczególnie ważne, ponieważ przewlekły stan zapalny może wpływać na przebieg ciąży. Sam zabieg płukania, wykonywany delikatnie i z użyciem odpowiednio dobranych, bezpiecznych preparatów, jest zazwyczaj dobrze tolerowany. Kluczowy jest jednak dobór środków – niektóre substancje mogą być w ciąży ograniczane. Dlatego wszystkie zabiegi powinny odbywać się pod ścisłą kontrolą lekarza prowadzącego.

Chcesz umówić się na wizytę?

Zapisz się już dziś! Możesz to zrobić za pomocą formularza lub telefonicznie.

Podobne artykuły

Zadzwoń Umów się na wizytę