19 minut czytania
19 minut czytania

Spis treści

Zdjęcie szwów w jamie ustnej to jeden z najczęściej wykonywanych, a jednocześnie najmniej rozumianych przez pacjentów etapów leczenia chirurgicznego w stomatologii. Choć sam zabieg usunięcia nici trwa zwykle krótko i jest mało inwazyjny, to ma ogromne znaczenie dla ostatecznego gojenia tkanek, komfortu pacjenta oraz powodzenia całego leczenia. Zrozumienie, na czym polega zdjęcie szwów, kiedy się je wykonuje i jak się do niego przygotować, pomaga zmniejszyć stres oraz uniknąć powikłań po zabiegu w obrębie jamy ustnej.

Na czym polega zdjęcie szwów w stomatologii

Zdjęcie szwów to kontrolowana procedura polegająca na usunięciu nici chirurgicznych, którymi wcześniej zamknięto ranę w jamie ustnej. W stomatologii dotyczy to najczęściej okolicy wyrostka zębodołowego, dziąseł, błony śluzowej policzka, podniebienia lub dna jamy ustnej. Szycie tkanek ma na celu przybliżenie brzegów rany, ograniczenie krwawienia oraz stworzenie warunków do prawidłowego gojenia. Gdy proces ten wystarczająco się utrwali, szwy stają się zbędne, a ich pozostawienie mogłoby wręcz utrudniać regenerację.

W praktyce stomatologicznej szwy zakłada się m.in. po usunięciu zębów zatrzymanych, rozległej ekstrakcji, zabiegach resekcji wierzchołka korzenia, zabiegach periodontologicznych, operacjach na tkankach miękkich oraz procedurach implantologicznych. Zdjęcie szwów jest wówczas kolejnym etapem leczenia, a nie osobnym zabiegiem. Dentysta ocenia stan tkanek i decyduje, czy nadszedł odpowiedni moment, aby nić chirurgiczną usunąć.

Procedura ta wymaga z jednej strony delikatności, z drugiej – precyzji manualnej. W jamie ustnej panują trudne warunki: ograniczona widoczność, ruch języka, obecność śliny i ciągły kontakt z mikroorganizmami. Dlatego stomatolog wykorzystuje specjalne narzędzia: cienkie nożyczki chirurgiczne, pincetę, często lupy powiększające, a czasem dodatkowe oświetlenie. Umiejętne przecięcie właściwego fragmentu nici i jej płynne usunięcie minimalizuje ryzyko podrażnienia świeżo wygojonych tkanek.

Warto podkreślić, że zdjęcie szwów nie polega wyłącznie na mechanicznym usunięciu materiału. To także moment oceny procesu gojenia, kontroli ewentualnych powikłań, sprawdzenia, czy nie doszło do infekcji, rozejścia rany lub nieprawidłowego bliznowacenia. Sam fakt, że pacjent zgłasza się na tę wizytę, jest więc istotny diagnostycznie. Pominięcie jej naraża nie tylko na problemy lokalne, ale może rzutować na stabilność tkanek przyzębia lub implantów w przyszłości.

Rodzaje szwów używanych w jamie ustnej

Aby zrozumieć sens i przebieg zdjęcia szwów, trzeba najpierw rozróżnić rodzaje nici używanych w stomatologii. W praktyce klinicznej stosuje się dwa podstawowe typy: szwy wchłanialne i niewchłanialne. Każdy z nich ma inne właściwości, czas utrzymywania i wpływ na gojenie. Wybór konkretnego materiału zależy od rodzaju zabiegu, lokalizacji rany, przewidywanego czasu gojenia oraz ogólnego stanu zdrowia pacjenta.

Szwy wchłanialne są wykonane z materiałów, które ulegają stopniowej degradacji w organizmie. Może to być proces enzymatyczny lub hydrolityczny, w wyniku którego nić traci wytrzymałość, rozpada się na mniejsze fragmenty i jest metabolizowana przez tkanki. W jamie ustnej stosuje się je chętnie tam, gdzie trudno o dobrą widoczność, gdzie nie planuje się kontrolnego zdejmowania materiału lub gdzie pacjent ma utrudniony dostęp do gabinetu. Przykładem jest szycie głębiej położonych fragmentów błony śluzowej lub miejsca po zabiegach periodontologicznych.

Choć ich nazwa sugeruje, że znikają samoistnie, w wielu sytuacjach stomatolog decyduje się mimo wszystko na ich usunięcie. Bywa tak, gdy proces wchłaniania jest zbyt wolny, gdy obecność resztek nici drażni śluzówkę lub utrudnia utrzymanie higieny. Wtedy zdjęcie szwów wchłanialnych odbywa się podobnie jak w przypadku nici niewchłanialnych, ale zwykle wymaga jeszcze delikatniejszej manipulacji ze względu na ich częściowe rozpadanie się.

Szwy niewchłanialne pozostają w tkankach tak długo, aż zostaną zdjęte. Wykonuje się je z materiałów odpornych na działanie płynów ustrojowych i enzymów, dzięki czemu zachowują siłę utrzymującą brzegi rany przez dłuższy czas. W stomatologii używa się ich często przy zabiegach, w których stabilność płata śluzówkowo-dziąsłowego jest kluczowa: przy odsłanianiu implantów, operacjach resekcyjnych, zabiegach chirurgii periodontologicznej czy plastyce tkanek miękkich. Zdjęcie takich szwów jest obowiązkowe, gdyż ich długotrwała obecność mogłaby prowadzić do przewlekłego stanu zapalnego lub wrastania nici w tkanki.

Oprócz samego podziału na wchłanialne i niewchłanialne istotna jest także technika szycia. W jamie ustnej wykonuje się szwy pojedyncze, materacowe, ciągłe, poziome czy pionowe, w zależności od kierunku sił działających na ranę i potrzeb chirurgicznych. Dla pacjenta ma to znaczenie o tyle, że różne typy szwów wymagają nieco odmiennej techniki zdejmowania. Uogólniając, im bardziej skomplikowany wzór szycia, tym uważniej trzeba planować kolejność przecinania nici, aby nie wywołać nadmiernego napięcia w jednym punkcie i nie podrażnić gojących się tkanek.

Kiedy wykonuje się zdjęcie szwów

Najczęściej zadawane pytanie pacjentów po zabiegu brzmi: po ilu dniach zdejmuje się szwy? Nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi. W stomatologii czas zdjęcia szwów zależy od rodzaju zabiegu, tempa gojenia, użytego materiału, lokalizacji w jamie ustnej, a także indywidualnych cech organizmu. Lekarz już w dniu szycia określa orientacyjny termin kolejnej wizyty, ale przy ostatecznej decyzji uwzględnia rzeczywisty wygląd tkanek.

W przypadku standardowej ekstrakcji zęba z niewielkim nacięciem dziąsła szwy usuwa się zwykle po 7–10 dniach. Po rozleglejszych zabiegach chirurgicznych, jak usunięcie zębów zatrzymanych czy operacje periodontologiczne, nić pozostaje niekiedy do 10–14 dni. W rejonach o słabszym unaczynieniu, na przykład na twardym podniebieniu, proces gojenia bywa wolniejszy, dlatego stomatolog może zdecydować o późniejszym terminie.

U pacjentów z chorobami ogólnymi, takimi jak cukrzyca, zaburzenia krzepnięcia, przyjmujących leki immunosupresyjne lub palących tytoń, gojenie jest często opóźnione. W takich sytuacjach decyzja o zdjęciu szwów wymaga szczególnej ostrożności – zbyt wczesne ich usunięcie mogłoby spowodować rozejście się rany, natomiast zbyt późne – nadmierne drażnienie tkanek. Rolą lekarza jest znalezienie optymalnego momentu, w którym rana jest już stabilna, a nić przestaje wnosić korzyści.

Warto zaznaczyć, że nawet jeśli pacjent nie odczuwa dolegliwości, wizyta na zdjęcie szwów nie powinna być odkładana samodzielnie. Proces gojenia nie zawsze przebiega bezobjawowo. Ciche zakażenie, łagodny, ale przewlekły stan zapalny czy mikrourazy od napiętych nici mogą przez dłuższy czas nie dawać wyraźnego bólu, a mimo to obniżać jakość tkanek. Regularne zgłaszanie się na wizyty kontrolne jest elementem profilaktyki, a nie jedynie techniczną czynnością.

Przebieg zabiegu zdjęcia szwów krok po kroku

Zdjęcie szwów w gabinecie stomatologicznym odbywa się według ustalonego schematu, który minimalizuje ryzyko zakażenia i urazu mechanicznego. Całość zwykle trwa kilka minut, choć przy rozległych zabiegach lub skomplikowanej linii szycia może wymagać nieco więcej czasu. Pierwszym etapem jest wstępna rozmowa z pacjentem: lekarz pyta o dolegliwości bólowe, krwawienie, obrzęk, nieprzyjemny zapach czy wyciek z rany, aby ocenić, czy proces gojenia przebiega prawidłowo.

Następnie stomatolog dokonuje dokładnej oceny klinicznej. Ogląda miejsce po zabiegu, sprawdza kolor błony śluzowej, obecność ziarniny, stopień zbliżenia brzegów rany. Jeśli tkanki są różowe, sprężyste, bez nadmiernego wysięku ropnego lub krwotocznego, można przystąpić do właściwego etapu. W razie wątpliwości lekarz może odroczyć zdjęcie szwów o kilka dni, zalecić dodatkowe płukanki antyseptyczne, antybiotykoterapię lub modyfikację higieny.

Samo usuwanie nici zwykle nie wymaga znieczulenia, ponieważ szwy są założone w tkance już częściowo wygojonej, a ich przecięcie odbywa się powierzchownie. Jeśli jednak pacjent zgłasza nadwrażliwość, odczuwa silny dyskomfort lub rana goi się wolniej, dentysta może zastosować znieczulenie miejscowe w postaci żelu, sprayu lub iniekcji. Celem jest zapewnienie maksymalnego komfortu, zwłaszcza osobom wrażliwym na bodźce bólowe.

Stomatolog za pomocą pincety delikatnie chwyta fragment nici wystający ponad powierzchnię błony śluzowej. Następnie wprowadza nożyczki chirurgiczne w taki sposób, aby przeciąć ten odcinek, który był narażony na kontakt ze środowiskiem jamy ustnej w najmniejszym stopniu. Zapobiega to wciąganiu zanieczyszczonej części nici przez kanał szwowy, co mogłoby drażnić lub zakażać tkanki. Po przecięciu nici lekarz spokojnym ruchem wyciąga ją z kanału, starając się nie wywierać nadmiernej siły.

Procedurę powtarza się dla każdego węzła. W przypadku szwów ciągłych przecięcie odpowiedniego fragmentu umożliwia usunięcie całej linii w jednym ruchu, jednak wymaga to dobrej oceny, w którym miejscu rozpocząć i zakończyć działanie. Po zdjęciu wszystkich nici dentysta ponownie ocenia ranę, sprawdza, czy brzegi są stabilne i czy nie ma miejsc wymagających dodatkowego zaopatrzenia. Niekiedy, przy niewielkich ubytkach, wystarczają same siły naturalnego obkurczania się tkanek i proces epitelializacji.

Na zakończenie miejsce po szwach można delikatnie oczyścić jałowym gazikiem, czasem zastosować miejscowy preparat antyseptyczny lub żel przyspieszający gojenie. Lekarz przekazuje pacjentowi zalecenia dotyczące dalszej higieny i obserwacji. Cały zabieg jest krótkotrwały, małoinwazyjny i zazwyczaj dobrze tolerowany, a uczucie ulgi po usunięciu drażniącej nici bywa natychmiastowe.

Czy zdjęcie szwów jest bolesne

Odczuwanie bólu podczas zdejmowania szwów jest kwestią bardzo indywidualną, jednak większość pacjentów opisuje ten zabieg jako nieprzyjemny, lecz nie bolesny. To raczej uczucie ciągnięcia, lekkiego ucisku lub krótkotrwałego ukłucia, szczególnie w momencie, gdy nić przechodzi przez kanał w błonie śluzowej. Dolegliwości są zazwyczaj umiarkowane i trwają jedynie ułamek sekundy dla każdego szwu.

Duże znaczenie ma stan gojenia tkanek. Jeśli proces regeneracji przebiega prawidłowo, brzegi rany są już zrośnięte, a wokół nici nie ma nasilonego stanu zapalnego, usuwanie szwów jest niemal bezbolesne. W przypadku infekcji, obrzęku lub zwiększonej wrażliwości dziąseł dolegliwości mogą być bardziej odczuwalne. Pacjenci, którzy obawiają się bólu, powinni otwarcie poinformować o tym stomatologa – pozwoli to dobrać odpowiednią formę znieczulenia miejscowego.

Warto zauważyć, że częstym powodem subiektywnie większego dyskomfortu jest lęk przed samą procedurą. Wyobrażenia pacjenta dotyczące „wyrywania” szwów są zwykle bardziej dramatyczne niż faktyczny przebieg zabiegu. Dobre wyjaśnienie krok po kroku, co będzie się działo, a także możliwość sygnalizowania bólu w trakcie, znacząco obniża poziom stresu. Dodatkowo delikatna technika lekarza i użycie cienkich narzędzi zmniejszają ryzyko urazów i nieprzyjemnych doznań.

Po usunięciu szwów pacjent może przez krótki czas odczuwać niewielkie pieczenie lub tkliwość w miejscu zabiegu, jednak objawy te zwykle szybko ustępują. Rzadko zachodzi potrzeba przyjmowania środków przeciwbólowych tylko z powodu zdjęcia szwów. Jeśli ból jest silny lub utrzymuje się długo, warto skonsultować się ponownie ze stomatologiem, gdyż może to świadczyć o toczącym się stanie zapalnym lub innym powikłaniu.

Znaczenie zdjęcia szwów dla procesu gojenia

Usunięcie szwów jest ważnym momentem z punktu widzenia biologii gojenia rany w jamie ustnej. W pierwszych dniach po zabiegu nić pełni funkcję mechanicznego stabilizatora – utrzymuje brzegi rany w zbliżeniu, ogranicza ruch płata śluzówkowo-dziąsłowego i zmniejsza krwawienie. Jednak po pewnym czasie organizm sam wytwarza wystarczająco mocne połączenia tkankowe, a dalsza obecność materiału szewnego przestaje być konieczna. Wtedy nić może zacząć pełnić rolę ciała obcego.

Wokół każdego szwu wytwarza się niewielka strefa reakcji zapalnej, co jest zjawiskiem naturalnym. Jeśli jednak nić pozostaje zbyt długo, może dojść do utrzymywania się przewlekłego, miejscowego stanu zapalnego. W jamie ustnej, gdzie stale obecne są bakterie, a higiena jest utrudniona przez obrzęk czy bolesność, ryzyko kolonizacji powierzchni nici przez drobnoustroje jest szczególnie wysokie. Dlatego odpowiednio dobrany moment zdjęcia szwów ogranicza tę fazę i pozwala tkankom wejść w spokojniejszy etap przebudowy.

Usunięcie materiału szewnego poprawia również komfort codziennego funkcjonowania. Pacjentowi łatwiej jest czyścić zęby i dziąsła w okolicy rany, zmniejsza się ryzyko zaczepiania nici językiem lub policzkiem, znika uczucie drażnienia przy jedzeniu. To z kolei sprzyja utrzymaniu lepszej higieny, która jest jednym z kluczowych czynników warunkujących prawidłowe gojenie. Brak resztek pokarmowych i płytki bakteryjnej wokół byłego miejsca szycia redukuje ryzyko zapalenia przyzębia lub zapalenia tkanek okołowszczepowych.

Zdjęcie szwów ma też znaczenie estetyczne i funkcjonalne, zwłaszcza w okolicy przedniego odcinka szczęki i żuchwy. Zbyt długie utrzymywanie napiętych nici może wpływać na kształt brzegu dziąsła, profil brodawek międzyzębowych czy wysokość linii śluzówkowo-dziąsłowej. Starannie zaplanowany czas zdjęcia szwów, poprzedzony oceną stopnia zrostu tkanek, pomaga zachować naturalną architekturę dziąseł, co jest istotne szczególnie u pacjentów po zabiegach implantologicznych lub periodontologicznych w strefie estetycznej.

Możliwe powikłania związane ze szwami i ich zdejmowaniem

Choć zdjęcie szwów jest procedurą rutynową i zazwyczaj przebiega bezproblemowo, istnieje szereg potencjalnych powikłań, które mogą pojawić się zarówno w trakcie noszenia nici, jak i po ich usunięciu. Świadomość tych ryzyk pozwala pacjentowi szybciej reagować na niepokojące objawy i zgłosić się do stomatologa w odpowiednim momencie.

Jednym z częstszych problemów jest częściowe rozejście się rany. Może ono wynikać z przedwczesnego zdjęcia szwów, ale również z nadmiernego napięcia tkanek, urazu mechanicznego (np. twardym pokarmem) lub nieprzestrzegania zaleceń pooperacyjnych. Niewielkie rozejścia często goją się samoistnie przez ziarninowanie, jednak większe wymagają ponownego szycia lub zastosowania specjalnych opatrunków. Stomatolog ocenia, czy konieczna jest interwencja, czy wystarczy obserwacja.

Innym powikłaniem jest zakażenie rany. Objawia się narastającym bólem, obrzękiem, zaczerwienieniem, nieprzyjemnym zapachem, a czasem wysiękiem ropnym. Obecność szwów w środowisku bogatym w bakterie, przy niedostatecznej higienie lub obniżonej odporności, sprzyja takim procesom. W przypadku infekcji zdjęcie szwów może być elementem leczenia, ponieważ usunięcie materiału będącego potencjalnym siedliskiem drobnoustrojów ułatwia działanie środków antyseptycznych i antybiotyków.

Rzadziej spotykane, ale istotne, są reakcje alergiczne lub nadwrażliwość na materiał szewny. Objawiają się one przewlekłym podrażnieniem, świądem, niekiedy przerostem tkanki ziarninowej wokół węzłów. W takich sytuacjach dentysta może zdecydować o wcześniejszym zdjęciu szwów lub zmianie rodzaju nici podczas kolejnych zabiegów. W skrajnych przypadkach dochodzi do częściowego wrastania nici w tkankę, co czyni ich usunięcie bardziej wymagającym.

Po samym zabiegu zdjęcia szwów możliwe jest krótkotrwałe krwawienie z kanałów po szwach lub niewielkie zaostrzenie bólu. Zwykle objawy te są łagodne i ustępują samoistnie. Jeżeli jednak krwawienie jest intensywne, nie zatrzymuje się po kilkunastu minutach ucisku jałowym gazikiem lub towarzyszą mu inne niepokojące symptomy, konieczna jest szybka wizyta kontrolna. U pacjentów z zaburzeniami krzepnięcia krwi stomatolog planuje zabieg tak, aby zminimalizować takie ryzyko.

Zalecenia po zdjęciu szwów i rola pacjenta

Odpowiednie postępowanie pacjenta po zdjęciu szwów jest równie ważne jak przestrzeganie zaleceń po samym zabiegu chirurgicznym. Choć rana jest już w znacznym stopniu wygojona, tkanki wciąż się przebudowują, a ich odporność na urazy mechaniczne może być nieco obniżona. Dlatego stomatolog zwykle przekazuje zestaw wskazówek dotyczących higieny jamy ustnej, diety oraz obserwacji miejsca po szwach.

W pierwszych godzinach po usunięciu nici warto unikać bardzo gorących potraw i napojów, które mogłyby nasilić przekrwienie i spowodować drobne krwawienia. Zalecane jest również ostrożne szczotkowanie zębów w okolicy byłej rany – najlepiej używać miękkiej szczoteczki i delikatnych ruchów, aby nie podrażniać świeżej, jeszcze wrażliwej błony śluzowej. Uzupełnieniem może być stosowanie płukanek z substancjami antyseptycznymi, zwłaszcza jeśli lekarz zalecił je już wcześniej.

Bardzo ważne jest uważne obserwowanie miejsca po zabiegu. Pacjent powinien zwrócić uwagę na nagłe nasilenie bólu, pojawienie się obrzęku, zaczerwienienia, nieprzyjemnego zapachu lub gorączki. Objawy te mogą wskazywać na rozwijające się powikłanie i wymagają kontaktu ze stomatologiem. Nie należy samodzielnie stosować agresywnych środków dezynfekcyjnych ani mechanicznie „oczyszczać” rany ostrymi narzędziami, gdyż może to tylko pogorszyć sytuację.

Rola pacjenta w procesie gojenia nie ogranicza się do biernego poddawania się zabiegom. Utrzymywanie higieny jamy ustnej, kontrola nawyków (np. unikanie palenia papierosów i nadmiernego spożycia alkoholu), przestrzeganie zaleceń dietetycznych oraz zgłaszanie się na wizyty kontrolne mają bezpośredni wpływ na ostateczny wynik leczenia. Współpraca z lekarzem, oparta na zaufaniu i świadomym udziale pacjenta w terapii, jest jednym z filarów nowoczesnej stomatologii chirurgicznej i periodontologicznej.

Znaczenie zdjęcia szwów w różnych dziedzinach stomatologii

Procedura zdjęcia szwów odgrywa szczególną rolę w kilku obszarach specjalistycznych stomatologii. W chirurgii stomatologicznej wiąże się głównie z gojeniem po ekstrakcjach zębów, zabiegach na kości oraz rozległych resekcjach. W implantologii ma bezpośredni wpływ na stabilność tkanek miękkich wokół wszczepu, co decyduje o ochronie struktury kostnej i długoterminowej trwałości implantu. Dokładne zaplanowanie czasu zdjęcia szwów może zminimalizować ryzyko recesji dziąsła oraz utraty brodawek międzyzębowych w strefie estetycznej.

W periodontologii, czyli dziedzinie zajmującej się chorobami przyzębia, szwy są kluczowe przy zabiegach kiretażu chirurgicznego, regeneracji tkanek, plastyce dziąseł czy pokrywaniu recesji. Usunięcie nici w odpowiednim momencie pomaga zachować stabilność płatów śluzówkowych i sprzyja regeneracji przyczepu łącznotkankowego. Zbyt długie utrzymywanie szwów może wywoływać nadmierne drażnienie, prowadzące do niepożądanej przebudowy tkanek lub ich częściowego zaniku.

W ortodoncji i stomatologii estetycznej zdjęcie szwów pojawia się rzadziej, ale ma znaczenie w kontekście zabiegów wspomagających, takich jak chirurgiczne odsłanianie zębów zatrzymanych do celów ortodontycznych czy plastyka wędzidełek warg i języka. Prawidłowo przeprowadzony proces zdejmowania nici przekłada się na lepszy efekt końcowy leczenia, zarówno pod względem funkcji, jak i wyglądu. Dzięki temu lekarz może precyzyjniej kontrolować kształt linii dziąsła, położenie wędzidełek oraz warunki dla prawidłowego ustawienia zębów w łuku.

Choć zdjęcie szwów wydaje się drobnym elementem całego planu leczenia, jest ono ważnym ogniwem łączącym etap zabiegu chirurgicznego z fazą długoterminowego utrzymania efektów. Współczesna stomatologia przykłada dużą wagę do detali, ponieważ to one często decydują o różnicy między przeciętnym a optymalnym wynikiem terapii. Dlatego procedura zdejmowania nici jest traktowana z pełną powagą, a nie jako szybka, rutynowa czynność, której nie warto poświęcać uwagi.

FAQ – najczęstsze pytania o zdjęcie szwów w stomatologii

Jak mam się przygotować do wizyty na zdjęcie szwów?
Przed wizytą warto dokładnie, ale delikatnie umyć zęby i oczyścić przestrzenie międzyzębowe, omijając bezpośrednio miejsce po zabiegu, jeśli jest wciąż wrażliwe. Bezpośrednio przed wejściem do gabinetu można przepłukać usta wodą lub zaleconym płynem antyseptycznym. Zabierz ze sobą listę przyjmowanych leków oraz poinformuj dentystę o wszelkich nowych dolegliwościach, takich jak ból, obrzęk czy gorączka.

Czy mogę samodzielnie wyjąć resztki szwów w domu?
Samodzielne wyciąganie szwów w warunkach domowych jest niewskazane, nawet jeśli wydaje się, że nić „wisi” i łatwo ją usunąć. Brak jałowych narzędzi, gorsza widoczność i ryzyko pociągnięcia za fragment uwięziony głębiej w tkankach mogą spowodować krwawienie, rozejście się rany lub zakażenie. Nawet resztki pozornie luźnych szwów najlepiej usunąć podczas krótkiej wizyty kontrolnej, w sterylnych warunkach gabinetu stomatologicznego.

Co zrobić, jeśli szew pęknie lub wypadnie przed planowaną wizytą?
Jeżeli zauważysz, że część szwu odpadła, pękła lub zaczęła mocno uwierać, nie panikuj, ale skontaktuj się z gabinetem, w którym był wykonany zabieg. Dentysta oceni, czy konieczna jest wcześniejsza wizyta, czy wystarczy obserwacja. Do tego czasu staraj się utrzymywać szczególnie dobrą higienę okolicy rany, unikaj manipulowania językiem i nie próbuj samodzielnie wyciągać pozostałych fragmentów nici, nawet jeśli wydają się luźne.

Czy po zdjęciu szwów mogę od razu wrócić do normalnego jedzenia?
Po usunięciu szwów większość pacjentów może stopniowo wracać do bardziej zróżnicowanej diety, jednak warto przez 1–2 dni unikać wyjątkowo twardych, chrupiących i bardzo gorących pokarmów. Świeżo odsłonięta błona śluzowa może być wrażliwsza na urazy mechaniczne oraz skrajne temperatury. Dobrze jest żuć pokarm stroną przeciwną do miejsca zabiegu i uważnie obserwować, czy nie pojawia się ból, krwawienie lub inne niepokojące objawy.

Jak długo po zdjęciu szwów goi się jeszcze rana w jamie ustnej?
Choć zdjęcie szwów oznacza, że podstawowy etap gojenia został zakończony, pełna przebudowa tkanek trwa znacznie dłużej. Błona śluzowa zwykle stabilizuje się w ciągu kilkunastu dni, ale proces dojrzewania blizny i adaptacji tkanek może zajmować tygodnie, a nawet miesiące. W tym czasie struktury przyzębia nabierają wytrzymałości, kształtuje się ostateczny kontur dziąseł, a tkanka kostna dalej się przebudowuje, zwłaszcza po rozleglejszych zabiegach chirurgicznych.

Chcesz umówić się na wizytę?

Zapisz się już dziś! Możesz to zrobić za pomocą formularza lub telefonicznie.

Podobne artykuły

Zadzwoń Umów się na wizytę