Czym jest skaling poddziąsłowy?
Spis treści
- Istota skalingu poddziąsłowego i różnice względem skalingu naddziąsłowego
- Przebieg zabiegu skalingu poddziąsłowego krok po kroku
- Wskazania, przeciwwskazania i znaczenie kliniczne
- Narzędzia i techniki stosowane podczas skalingu poddziąsłowego
- Rola pacjenta w podtrzymaniu efektów skalingu poddziąsłowego
- Potencjalne powikłania i mity dotyczące skalingu poddziąsłowego
- Znaczenie skalingu poddziąsłowego w nowoczesnej periodontologii
- FAQ
Skaling poddziąsłowy to jedna z kluczowych procedur profilaktyczno‑leczniczych w stomatologii zachowawczej i periodontologii. Zabieg ten polega na dokładnym usunięciu złogów kamienia nazębnego oraz bakterii znajdujących się poniżej linii dziąseł, czyli w kieszonkach przyzębnych. Jest to postępowanie niezbędne w profilaktyce i leczeniu chorób przyzębia, szczególnie zapalenia dziąseł i paradontozy. Prawidłowo wykonany skaling poddziąsłowy pomaga zahamować proces niszczenia tkanek utrzymujących ząb w kości, poprawia komfort pacjenta oraz stan jego zdrowia ogólnego.
Istota skalingu poddziąsłowego i różnice względem skalingu naddziąsłowego
Skaling poddziąsłowy stanowi część szeroko rozumianej procedury profesjonalnego oczyszczania zębów, obok skalingu naddziąsłowego, piaskowania i polerowania. Jego głównym celem jest eliminacja złogów i biofilmu bakteryjnego z miejsc niedostępnych dla szczoteczki czy nici dentystycznej, czyli z przestrzeni pod dziąsłem. To właśnie tam gromadzą się bakterie odpowiedzialne za przewlekły stan zapalny przyzębia, prowadzący do stopniowego niszczenia więzadeł przyzębnych i kości wyrostka zębodołowego.
W odróżnieniu od skalingu naddziąsłowego, który obejmuje oczyszczanie koron zębów powyżej linii dziąseł, skaling poddziąsłowy jest zabiegiem bardziej inwazyjnym i precyzyjnym, wymagającym specjalnych narzędzi – ręcznych kiret lub końcówek ultradźwiękowych przystosowanych do pracy w kieszonkach przyzębnych. Konieczne jest również dokładne zbadanie głębokości tych kieszonek za pomocą sond periodontologicznych, co pozwala na precyzyjne zaplanowanie leczenia i monitorowanie jego efektów.
Skaling poddziąsłowy jest szczególnie wskazany u pacjentów z objawami zapalenia przyzębia: krwawieniem dziąseł, ich obrzękiem, przykrym zapachem z ust, a także przy stwierdzonej obecności kamienia poniżej linii dziąsłowej w badaniu klinicznym lub radiologicznym. To zabieg, który w wielu przypadkach stanowi podstawowy etap terapii periodontologicznej, zanim rozważy się bardziej zaawansowane metody, takie jak zabiegi chirurgiczne czy regeneracyjne.
Istotne jest również to, że skaling poddziąsłowy nie jest jednorazowym rozwiązaniem problemu. U pacjentów z predyspozycją do chorób przyzębia wymaga on regularnego powtarzania, w ramach indywidualnie dobranego programu podtrzymującego zdrowie przyzębia. Nieleczony stan zapalny w kieszonkach przyzębnych nie tylko prowadzi do utraty zębów, ale może wpływać na ogólnoustrojowe choroby, takie jak cukrzyca, choroby sercowo‑naczyniowe czy powikłania ciążowe.
Przebieg zabiegu skalingu poddziąsłowego krok po kroku
Przed przystąpieniem do skalingu poddziąsłowego lekarz dentysta lub periodontolog przeprowadza szczegółowe badanie jamy ustnej. Obejmuje ono ocenę higieny, obecności płytki nazębnej, kamienia, krwawienia z dziąseł oraz głębokości kieszonek przyzębnych. W tym celu stosuje się specjalną sondę periodontologiczną, która pozwala zmierzyć odległość od brzegu dziąsła do dna kieszonki. Głębokość większa niż 3 mm najczęściej świadczy o obecności stanu zapalnego i konieczności leczenia.
W większości przypadków skaling poddziąsłowy wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym, co zapewnia pacjentowi komfort i minimalizuje dolegliwości bólowe. Lekarz dobiera rodzaj znieczulenia indywidualnie, biorąc pod uwagę rozległość zmian, stopień wrażliwości pacjenta na ból oraz ewentualne przeciwwskazania medyczne. Po znieczuleniu przystępuje się do mechanicznego usuwania złogów za pomocą kiret ręcznych o specjalnie wyprofilowanych końcówkach lub przy użyciu skalera ultradźwiękowego wyposażonego w cienkie, giętkie końcówki do pracy poddziąsłowej.
Podczas zabiegu operator wykonuje krótkie, precyzyjne ruchy wzdłuż powierzchni korzenia zęba, starannie odrywając złogi kamienia i zorganizowany biofilm bakteryjny. Kluczowe jest nie tylko usunięcie widocznego kamienia, lecz także wygładzenie powierzchni korzeni, czyli tzw. root planing. Gładka powierzchnia utrudnia ponowne przyleganie bakterii i osadzanie się płytki nazębnej, co sprzyja regeneracji tkanek przyzębia oraz redukcji głębokości kieszonek.
W wielu przypadkach skaling poddziąsłowy wykonywany jest w kilku sesjach, szczególnie gdy proces chorobowy jest zaawansowany i obejmuje wiele zębów. Dzieli się wtedy jamę ustną na sektory, co pozwala na dokładniejszą i mniej męczącą dla pacjenta pracę. Po zakończeniu każdej sesji miejsce zabiegowe jest płukane środkami antyseptycznymi, takimi jak roztwory chlorheksydyny, co redukuje liczbę bakterii i ogranicza ryzyko zaostrzenia stanu zapalnego.
Po zabiegu pacjent otrzymuje szczegółowe instrukcje dotyczące postępowania pozabiegowego. Należy liczyć się z możliwą czasową tkliwością zębów na bodźce termiczne, niewielkim krwawieniem dziąseł oraz uczuciem dyskomfortu przy żuciu twardszych pokarmów. Objawy te zazwyczaj ustępują w ciągu kilku dni do dwóch tygodni. Bardzo ważna jest szczegółowa edukacja w zakresie domowej higieny jamy ustnej, obejmującej prawidłową technikę szczotkowania, stosowanie nici, szczoteczek międzyzębowych i płukanek antyseptycznych.
Kontrola po wykonanym skalingu poddziąsłowym odbywa się zwykle po kilku tygodniach. Lekarz ocenia stopień redukcji stanu zapalnego, zmiany w głębokości kieszonek oraz stabilność zębów. Na tej podstawie podejmuje decyzję o ewentualnym powtórzeniu zabiegu, zastosowaniu dodatkowych metod terapeutycznych, np. miejscowego podania antybiotyków, czy konieczności leczenia chirurgicznego. W zaawansowanych przypadkach periodontopatii skaling poddziąsłowy bywa łączony z zabiegami kiretażu zamkniętego lub otwartego.
Wskazania, przeciwwskazania i znaczenie kliniczne
Głównym wskazaniem do wykonania skalingu poddziąsłowego jest obecność zapalenia przyzębia z towarzyszącymi kieszonkami przyzębnymi, utratą przyczepu łącznotkankowego oraz obecnością kamienia i płytki bakteryjnej w obrębie korzeni zębów. Objawami zgłaszanymi przez pacjentów są często krwawienie z dziąseł podczas szczotkowania, obrzęk i zaczerwienienie dziąseł, niestabilność zębów, nieprzyjemny zapach z ust oraz nadwrażliwość. W badaniu radiologicznym widoczna jest resorpcja kości wyrostka zębodołowego.
Szczególną grupą pacjentów wymagających skalingu poddziąsłowego są osoby z czynnikami ryzyka chorób przyzębia: palący tytoń, chorzy na cukrzycę, pacjenci z zaburzeniami odporności, osoby z niewłaściwą higieną jamy ustnej oraz z predyspozycją genetyczną. U tych pacjentów zabieg pełni rolę nie tylko leczniczą, lecz także profilaktyczną, zapobiegając dalszej progresji choroby i utracie zębów. Warto podkreślić, że regularne oczyszczanie poddziąsłowe może wydłużyć okres użytkowania naturalnych zębów, a także prac protetycznych i implantów.
Przeciwwskazania do skalingu poddziąsłowego są stosunkowo nieliczne, jednak istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa. Należą do nich m.in. niekontrolowana cukrzyca, ciężkie choroby ogólnoustrojowe w fazie dekompensacji, niektóre schorzenia krwi z zaburzeniami krzepnięcia oraz ostre infekcje w obrębie jamy ustnej. U pacjentów przyjmujących leki przeciwzakrzepowe konieczna bywa konsultacja z lekarzem prowadzącym i ewentualna modyfikacja terapii. W okresie ciąży skaling poddziąsłowy jest zazwyczaj dopuszczalny, a w wielu przypadkach wręcz zalecany, szczególnie w drugim trymestrze, ze względu na związek zapalenia przyzębia z powikłaniami położniczymi.
Znaczenie kliniczne skalingu poddziąsłowego wykracza poza samą jamę ustną. Przewlekłe stany zapalne przyzębia stanowią potencjalne ognisko zakażenia, z którego bakterie i mediatory zapalne mogą przedostawać się do krwiobiegu, wpływając na rozwój i przebieg chorób ogólnych, takich jak miażdżyca, zawał mięśnia sercowego, udar mózgu, zaostrzenia chorób reumatycznych czy trudności w kontroli glikemii u diabetyków. Dlatego skaling poddziąsłowy jest istotnym elementem profilaktyki ogólnomedycznej.
Z punktu widzenia stomatologicznego zabieg ten jest kluczowy dla długoterminowego powodzenia leczenia zachowawczego, protetycznego i implantologicznego. Nieleczone zapalenie przyzębia może prowadzić do utraty filarów protetycznych oraz do periimplantitis, czyli zapalenia tkanek otaczających implanty zębowe. Włączenie regularnych skalingów poddziąsłowych do planu leczenia i opieki podtrzymującej znacząco zwiększa przewidywalność terapii i poprawia rokowanie co do utrzymania uzębienia.
Narzędzia i techniki stosowane podczas skalingu poddziąsłowego
Skuteczność skalingu poddziąsłowego zależy w dużej mierze od odpowiedniego doboru narzędzi oraz techniki pracy. W arsenale periodontologicznym znajdują się zarówno narzędzia ręczne, jak i urządzenia ultradźwiękowe. Do instrumentów ręcznych należą przede wszystkim kirety Gracey oraz kirety uniwersalne. Ich końcówki są specjalnie wyprofilowane tak, aby umożliwić precyzyjne dotarcie do powierzchni korzeni w różnych okolicach jamy ustnej – na powierzchniach policzkowych, językowych, mezjalnych i dystalnych zębów przednich i bocznych.
Stosowanie kiret wymaga dużej wprawy i znajomości anatomii korzeni zębów oraz topografii kieszonek przyzębnych. Operator musi utrzymywać prawidłowy kąt między narzędziem a powierzchnią korzenia, zwykle w granicach 45–90 stopni, oraz stosować kontrolowany nacisk podczas ruchów roboczych. Istotne jest także utrzymanie odpowiedniego podparcia palcowego, co zapewnia stabilność ręki i minimalizuje ryzyko urazu tkanek miękkich. Narzędzia ręczne pozwalają na bardzo dokładne wygładzenie powierzchni korzeni, co jest kluczowe dla długotrwałego efektu terapeutycznego.
Drugą ważną grupę stanowią skalery ultradźwiękowe, które wykorzystują drgania o wysokiej częstotliwości do rozbijania złogów kamienia. W skalingu poddziąsłowym stosuje się specjalne cienkie końcówki, umożliwiające delikatne wprowadzenie do kieszonek przyzębnych przy minimalnym urazie dla dziąseł. Zaletą technologii ultradźwiękowej jest skrócenie czasu zabiegu, lepsza ergonomia pracy oraz możliwość jednoczesnego płukania i chłodzenia pola zabiegowego strumieniem wody, co sprzyja usuwaniu resztek biofilmu bakteryjnego.
Coraz częściej w praktyce klinicznej łączy się obie metody – ultradźwiękową i ręczną – aby uzyskać optymalny efekt. Skalery ultradźwiękowe służą do wstępnego rozbicia i usunięcia większych złogów, natomiast kirety wykorzystywane są do końcowego oczyszczania i wygładzania korzeni. Taka sekwencja pozwala na połączenie szybkości i skuteczności z precyzją manualną, co jest szczególnie istotne w trudno dostępnych miejscach i głębokich kieszonkach.
Warto wspomnieć także o dodatkowych technikach wspomagających skaling poddziąsłowy. Należą do nich stosowanie barwników do wizualizacji płytki bakteryjnej, miejscowe dostarczanie leków (np. antybiotyków w postaci żeli, mikrosfer czy wkładek) oraz wykorzystanie nowoczesnych metod, takich jak terapia fotodynamiczna, w której używa się specjalnych fotouczulaczy i światła o określonej długości fali do selektywnego niszczenia bakterii. Choć nie zastępują one mechanicznego usunięcia złogów, mogą zwiększać skuteczność leczenia periodontologicznego.
Rola pacjenta w podtrzymaniu efektów skalingu poddziąsłowego
Skaling poddziąsłowy, nawet przeprowadzony w sposób perfekcyjny, nie zapewni długotrwałego sukcesu bez aktywnego udziału pacjenta w codziennej higienie jamy ustnej. Po usunięciu złogów i wygładzeniu powierzchni korzeni środowisko w kieszonkach przyzębnych ulega znacznej poprawie, ale bakterie obecne w jamie ustnej mają zdolność szybkiej kolonizacji każdej podatnej powierzchni. Dlatego kluczowe jest wprowadzenie i utrwalenie prawidłowych nawyków higienicznych, które ograniczą ponowne odkładanie się płytki bakteryjnej.
Podstawą jest systematyczne szczotkowanie zębów, najlepiej dwa razy dziennie, z użyciem miękkiej lub średniej szczoteczki oraz pasty zawierającej fluor. Szczególnie istotna jest poprawna technika, uwzględniająca delikatne ruchy wymiatające lub wibracyjne w okolicy szyjek zębowych i brzegu dziąsła. Pacjent powinien zostać poinstruowany przez dentystę lub higienistkę, jak prawidłowo ustawiać szczoteczkę pod kątem do linii dziąseł oraz jak długo czyścić każdą grupę zębów. W wielu przypadkach zaleca się zastosowanie szczoteczek elektrycznych lub sonicznych, które ułatwiają skuteczne usuwanie płytki.
Drugim filarem profilaktyki jest mechaniczne oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych. Tradycyjna nić dentystyczna bywa niewystarczająca u pacjentów z rozległymi zmianami przyzębia, recesjami dziąseł czy mostami protetycznymi. W takich sytuacjach zaleca się używanie szczoteczek międzyzębowych o odpowiednio dobranym rozmiarze. Regularne ich stosowanie pozwala ograniczyć gromadzenie się płytki w miejscach szczególnie predysponowanych do rozwoju stanu zapalnego, czyli w przestrzeniach międzyzębowych i okolicy furkacji korzeni.
Wspomagająco można stosować płukanki antyseptyczne, zwłaszcza w okresie bezpośrednio po zabiegu skalingu poddziąsłowego. Preparaty zawierające chlorheksydynę, olejki eteryczne lub inne substancje przeciwbakteryjne pomagają redukować liczbę drobnoustrojów i stabilizować efekt leczenia. Należy jednak pamiętać, że płukanki nie zastępują mechanicznego oczyszczania zębów, a ich długotrwałe stosowanie powinno odbywać się pod kontrolą lekarza, ze względu na możliwość przebarwień czy zaburzeń smaku.
Nie bez znaczenia są także modyfikacje stylu życia. Ograniczenie lub całkowite zaprzestanie palenia tytoniu ma kluczowe znaczenie dla rokowania w chorobach przyzębia, ponieważ dym papierosowy wpływa negatywnie na mikrokrążenie w dziąsłach, odpowiedź immunologiczną i procesy gojenia. Istotna jest również kontrola chorób ogólnoustrojowych, zwłaszcza cukrzycy, oraz utrzymanie prawidłowej diety, bogatej w witaminy i składniki mineralne wspierające regenerację tkanek. Regularne wizyty kontrolne u stomatologa lub periodontologa pozwalają na wczesne wychwycenie nawrotu choroby i zaplanowanie odpowiednich zabiegów podtrzymujących.
Potencjalne powikłania i mity dotyczące skalingu poddziąsłowego
Jak każda procedura medyczna, skaling poddziąsłowy może wiązać się z pewnymi przejściowymi dolegliwościami i rzadkimi powikłaniami. Najczęściej pacjenci skarżą się na nadwrażliwość zębów na zimno, ciepło lub bodźce chemiczne, która pojawia się po odsłonięciu części powierzchni korzeni wcześniej przykrytych kamieniem lub stanem zapalnym. Zjawisko to jest zazwyczaj przejściowe i może być łagodzone za pomocą past do zębów przeznaczonych do zębów wrażliwych, płukanek z azotanem potasu czy preparatów fluorkowych aplikowanych w gabinecie.
Innym częstym zjawiskiem jest wrażenie, że zęby stały się ruchome lub „luźniejsze” po przeprowadzeniu skalingu poddziąsłowego. Faktycznie, usunięcie złogów i zmniejszenie obrzęku dziąseł może ujawnić rzeczywisty stopień utraty przyczepu i podparcia kostnego, który wcześniej był maskowany przez stan zapalny. Nie oznacza to, że zabieg osłabił zęby; przeciwnie – umożliwia zahamowanie dalszej destrukcji tkanek i stabilizację sytuacji w dłuższej perspektywie. W niektórych przypadkach konieczne jest jednak dodatkowe leczenie, np. szynowanie zębów.
Do rzadkich, ale możliwych powikłań należą uszkodzenia tkanek miękkich, mikrourazy nabłonka kieszonek, przejściowe nasilenie krwawienia czy podrażnienie błony śluzowej przez środki chemiczne stosowane w trakcie zabiegu. Przy prawidłowej technice pracy i odpowiednim doborze siły nacisku oraz narzędzi, powikłania te są zazwyczaj minimalne i szybko się wycofują. Ważne jest także przestrzeganie zasad aseptyki, aby uniknąć rozsiewu infekcji.
Wokół skalingu poddziąsłowego narosło też kilka mitów. Jeden z nich głosi, że zabieg „niszczy szkliwo” lub „ściera zęby”. W rzeczywistości podczas skalingu poddziąsłowego oczyszczane są głównie powierzchnie korzeni i złogi w kieszonkach, a nie samo szkliwo koron zębowych. Prawidłowo przeprowadzony zabieg nie powoduje istotnego ubytku twardych tkanek zęba. Innym mitem jest twierdzenie, że jeśli po rozpoczęciu leczenia periodontologicznego zęby stają się bardziej wrażliwe lub odsłaniają się szyjki, to lepiej zabiegu unikać. Należy podkreślić, że rezygnacja z leczenia prowadzi do postępu choroby, pogłębiania się kieszonek i ostatecznie do utraty zębów.
Istnieje również błędne przekonanie, że skaling poddziąsłowy jest konieczny tylko w zaawansowanej paradontozie. W rzeczywistości wczesne wykrycie i leczenie płytkich kieszonek przyzębnych stanowi szansę na całkowite cofnięcie się zmian zapalnych i uniknięcie destrukcji kości. Dlatego regularne kontrole i profilaktyka, w tym wczesne skierowanie na skaling poddziąsłowy, są kluczowe dla zachowania zdrowia przyzębia. Obalanie tych mitów oraz rzetelna edukacja pacjentów stanowi ważny element pracy każdego lekarza dentysty.
Znaczenie skalingu poddziąsłowego w nowoczesnej periodontologii
Skaling poddziąsłowy wraz z root planingiem stanowi tak zwane leczenie podstawowe (phase I therapy) w nowoczesnej periodontologii. Jest to fundament, na którym opiera się dalsze postępowanie terapeutyczne. Dopiero po jego przeprowadzeniu i ocenie odpowiedzi tkanek na leczenie podejmuje się decyzje o konieczności bardziej zaawansowanych zabiegów, takich jak operacje płatowe, zabiegi regeneracji tkanek czy augmentacje kostne. Innymi słowy, bez właściwie przeprowadzonego oczyszczania poddziąsłowego trudno mówić o skutecznej terapii chorób przyzębia.
Współczesne wytyczne towarzystw naukowych podkreślają, że skaling poddziąsłowy powinien być wykonywany według indywidualnie dobranego planu, uwzględniającego stopień zaawansowania choroby, obecność czynników ryzyka oraz ogólny stan zdrowia pacjenta. U niektórych osób, zwłaszcza z agresywnymi formami periodontopatii, konieczne jest połączenie mechanicznego oczyszczania z farmakoterapią ogólnoustrojową lub miejscową. Z kolei u pacjentów z łagodnymi formami choroby samo leczenie mechaniczne, wsparte edukacją i poprawą higieny, może przynieść bardzo dobre rezultaty.
Warto zaznaczyć, że sukces skalingu poddziąsłowego jest oceniany nie tylko na podstawie subiektywnych odczuć pacjenta, ale przede wszystkim obiektywnych parametrów klinicznych. Należą do nich redukcja głębokości kieszonek, zmniejszenie krwawienia przy badaniu sondą, poprawa konsystencji i koloru dziąseł, a także stabilizacja ruchomości zębów. W przypadku istotnej poprawy można ograniczyć się do zabiegów podtrzymujących, wykonywanych co kilka miesięcy. Jeśli natomiast parametry te nie ulegają poprawie, analizuje się przyczyny niepowodzeń, takie jak niewystarczająca higiena, czynniki ogólnoustrojowe czy niekorzystna anatomia tkanek.
Nowoczesna periodontologia traktuje skaling poddziąsłowy jako element kompleksowego podejścia do pacjenta. Obejmuje ono nie tylko leczenie miejscowe, ale także edukację zdrowotną, wsparcie w rzuceniu palenia, współpracę z lekarzami innych specjalności (np. diabetologami, kardiologami) oraz długofalowe monitorowanie. Dzięki temu terapia chorób przyzębia przestaje być działaniem doraźnym, a staje się procesem ciągłym, którego celem jest utrzymanie stabilnego stanu tkanek przyzębia i zapobieganie nawrotom choroby.
W kontekście starzejącego się społeczeństwa, rosnącej liczby pacjentów z chorobami przewlekłymi oraz rozpowszechnienia skomplikowanych rehabilitacji protetycznych i implantologicznych, rola skalingu poddziąsłowego będzie prawdopodobnie nadal wzrastać. Jest to jeden z tych zabiegów, które – choć z pozoru proste – mają ogromny wpływ na jakość życia pacjentów, ich zdolność do komfortowego żucia pokarmów, estetykę uśmiechu, a nawet na ogólny stan zdrowia. Z tego względu każda osoba dbająca o zdrowie jamy ustnej powinna rozumieć znaczenie tej procedury i nie odkładać jej w czasie, gdy zostanie zalecona przez lekarza.
FAQ
1. Czy skaling poddziąsłowy jest bolesny?
Zabieg zwykle wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym, dzięki czemu większość pacjentów odczuwa jedynie nacisk lub lekkie drgania, a nie ból. Po ustąpieniu znieczulenia mogą pojawić się przejściowe dolegliwości, takie jak nadwrażliwość zębów czy niewielki dyskomfort dziąseł. Objawy te zwykle mijają w ciągu kilku dni. W razie potrzeby stosuje się środki przeciwbólowe oraz specjalne pasty łagodzące nadwrażliwość pozabiegową.
2. Jak często należy wykonywać skaling poddziąsłowy?
Częstotliwość zależy od stopnia zaawansowania choroby przyzębia oraz indywidualnych czynników ryzyka. U osób ze zdrowym przyzębiem wystarczą zwykle regularne skalingi naddziąsłowe co 6–12 miesięcy. Pacjenci z periodontopatią wymagają natomiast indywidualnego planu terapii podtrzymującej; skaling poddziąsłowy może być wtedy konieczny co kilka miesięcy, zwłaszcza gdy obserwuje się tendencję do pogłębiania kieszonek.
3. Czy skaling poddziąsłowy może uszkodzić zęby lub dziąsła?
Prawidłowo wykonany skaling poddziąsłowy nie powinien uszkadzać tkanek zęba ani dziąseł. Celem zabiegu jest usunięcie kamienia i zainfekowanego biofilmu z powierzchni korzeni, a nie ścieranie zdrowych tkanek. Przejściowa tkliwość lub niewielkie podrażnienia dziąseł są możliwe, ale zwykle szybko ustępują. Ryzyko powikłań znacząco maleje, jeśli zabieg przeprowadzany jest przez doświadczonego lekarza lub higienistkę.
4. Czym różni się skaling poddziąsłowy od zwykłego czyszczenia zębów?
Popularne „czyszczenie zębów” obejmuje najczęściej skaling naddziąsłowy, piaskowanie i polerowanie, czyli usuwanie kamienia i osadów z widocznych części zębów. Skaling poddziąsłowy natomiast dotyczy obszaru poniżej linii dziąseł, w kieszonkach przyzębnych, gdzie gromadzą się bakterie odpowiedzialne za zapalenie przyzębia. Jest to procedura bardziej zaawansowana, wykonywana zwykle w znieczuleniu, o kluczowym znaczeniu w leczeniu paradontozy.
5. Jakie są objawy wskazujące, że potrzebuję skalingu poddziąsłowego?
Do typowych objawów należą krwawienie dziąseł przy szczotkowaniu lub jedzeniu, ich obrzęk, zaczerwienienie i tkliwość, a także nieprzyjemny zapach z ust czy posmak w ustach. Z czasem mogą pojawić się odsłonięte szyjki zębowe, nadwrażliwość na zimno, a nawet uczucie „ruszania się” zębów. Jeśli zauważasz takie symptomy, konieczna jest konsultacja stomatologiczna; lekarz oceni głębokość kieszonek i zdecyduje o potrzebie skalingu poddziąsłowego.
